Przejdź do treści

Afgańczyk śmiertelnie zaatakował przypadkowego przechodnia. Nie żyje 22-letni student

Tagi:
17/07/2026 12:10 - AKTUALIZACJA 17/07/2026 12:10
BMW z pięcioma osobami wypadło z drogi

Śmierć 22-letniego studenta w Trewirze wstrząsnęła mieszkańcami całych Niemiec. Młody mężczyzna zginął od ciosów nożem zadanych w biały dzień na jednej z ulic miasta. Teraz śledczy przekazali nowe informacje, które rzucają zupełnie nowe światło na tę zbrodnię. Jak informuje niemiecki „Spiegel”, wszystko wskazuje na to, że ofiara nie znała napastnika i znalazła się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze.

Do tragedii doszło w środę rano w Trewirze. Jak informowaliśmy wcześniej, 22-letni student został zaatakowany nożem na ulicy i mimo natychmiastowej reanimacji zmarł w szpitalu. Policja zatrzymała podejrzanego krótko po ataku.

Student był przypadkową ofiarą

Jak podaje „Der Spiegel”, powołując się na informacje policji i prokuratury, śledczy uważają, że sprawca i ofiara nie znali się.
Według ustaleń mężczyźni spotkali się przypadkowo na ulicy. Śledczy sądzą, że właśnie przypadkowe spotkanie zakończyło się śmiertelnym atakiem. Podejrzany miał ugodzić 22-latka co najmniej dwukrotnie nożem kuchennym w klatkę piersiową. Mimo szybkiej pomocy medycznej życia studenta nie udało się uratować.
Podczas przesłuchania zatrzymany przyznał się do zadania ciosów, jednak odmówił składania dalszych wyjaśnień dotyczących motywów swojego działania.

Podejrzany trafił do zamkniętego szpitala psychiatrycznego

Sprawca śmiertelnego ataku nożem to 22-letni obywatel Afganistanu, który od kilku lat mieszka w Trewirze, niedaleko miejsca zbrodni.
Jak przekazali śledczy, mężczyzna cierpi na chorobę psychiczną i w ostatnim czasie był leczony psychiatrycznie. Z tego powodu sąd w Trewirze zdecydował o jego tymczasowym umieszczeniu w zamkniętym zakładzie psychiatrii sądowej.
Prokuratura zaznacza, że istnieją przesłanki wskazujące, iż w chwili popełnienia czynu jego poczytalność mogła być ograniczona. Ostateczną ocenę w tej sprawie ma przedstawić biegły psychiatra.

Trewir żegna zamordowanego studenta

Śmierć młodego mężczyzny wywołała ogromne poruszenie w Trewirze. W czwartek około tysiąca osób zebrało się na kampusie uniwersyteckim, aby uczcić pamięć zamordowanego minutą ciszy.
W księdze kondolencyjnej wpis złożył również burmistrz miasta Wolfram Leibe, a w miejscu zbrodni mieszkańcy pozostawili kwiaty i znicze.

Śledztwo prowadzi prokuratura w Trewirze, która bada wszystkie okoliczności tragedii. Na obecnym etapie postępowania śledczy nie znaleźli dowodów wskazujących, że atak miał związek z wcześniejszym konfliktem między sprawcą a ofiarą. Wszystko wskazuje na to, że student padł ofiarą przypadkowego spotkania z napastnikiem.