Przejdź do treści

Niemcy: Masakra w Stade. Samochód, którym uciekał sprawca, prowadziła teściowa polityka SPD

Tagi:
03/07/2026 13:06 - AKTUALIZACJA 03/07/2026 13:32

Śledczy ujawniają kolejne informacje po jednej z najbardziej wstrząsających zbrodni ostatnich miesięcy w Niemczech. Mężczyzna podejrzany o zamordowanie sześciu osób podczas spotkania dotyczącego opieki nad trzymiesięczną córką uciekł z miejsca zbrodni samochodem prowadzonym przez 65-letnią kobietę. Jak podaje niemiecki dziennik „Bild”, okazało się, że jest ona teściową znanego polityka SPD. Sam polityk zapewnia, że nie miał żadnej wiedzy o planowanej zbrodni.

Auto sprawcy maskary w Stade prowadziła teściowa polityka

Do tragedii doszło w poniedziałek w placówce pomocy matkom z dziećmi w Stade koło Hamburga. Według ustaleń prokuratury 45-letni Fatih G. zastrzelił sześć osób podczas spotkania dotyczącego prawa do opieki nad swoją trzymiesięczną córką. Wśród ofiar znaleźli się pracownicy placówki oraz urzędnicy zajmujący się sprawami opieki nad dziećmi. Prokuratura postawiła podejrzanemu zarzut sześciokrotnego morderstwa.

Jak informuje „Bild”, samochodem, którym sprawca próbował uciec z miejsca zbrodni, kierowała 65-letnia Sylvia S. Kobieta jest matką chrzestną trzymiesięcznej córki podejrzanego.
Według nowych ustaleń dziennika jest ona jednocześnie teściową Deniza Kurku, polityka SPD i pełnomocnika kraju związkowego Dolna Saksonia ds. migracji.

Po ujawnieniu tych informacji Deniz Kurku poinformował o rodzinnym powiązaniu kierownictwo klubu parlamentarnego SPD. Za pośrednictwem swojego pełnomocnika przekazał oświadczenie, w którym wyraził współczucie rodzinom ofiar i podkreślił, że nie miał żadnej wiedzy o planowanej zbrodni. Jak zaznaczył, sprawa nie ma związku z wykonywaną przez niego funkcją publiczną. Również SPD zapewniła, że polityk cieszy się pełnym zaufaniem i jego stanowisko nie jest zagrożone.

Kilka dni wcześniej broniła podejrzanego

Według informacji dziennika „Bild”, trzy dni przed tragedią 65-latka rozesłała do kilku redakcji liczący około 20 stron dokument dotyczący sporu o opiekę nad dzieckiem. Przekonywała w nim, że wobec Fatiha G. niesłusznie zastosowano środki ograniczające jego kontakty z córką.
Prokuratura w Hanowerze potwierdziła wcześniej, że wobec 45-latka toczyło się postępowanie dotyczące podejrzenia znęcania się nad osobą pozostającą pod jego opieką. Kobieta kwestionowała jednak stanowisko śledczych i twierdziła, że ojcu bezpodstawnie odebrano dziecko.
Przeczytaj także: „Potężna eksplozja w środku nocy”. Dworzec kolejowy w Niemczech zamknięty, służby wydały pilny apel

Czy wiedziała o planowanej zbrodni?

Śledczy sprawdzają obecnie, jaką rolę odegrała kobieta po dokonaniu masakry. Na razie nie postawiono jej żadnych zarzutów, a wobec 65-latki nie wydano nakazu aresztowania.
Jak ustalił „Bild”, z dotychczasowych ustaleń wynika, że nie wiedziała wcześniej o planowanym ataku. Po dokonaniu zbrodni sprawca miał wsiąść do prowadzonego przez nią samochodu i – grożąc jej bronią – zmusić ją do odjazdu z miejsca zdarzenia.

Śledztwo w sprawie jednej z najtragiczniejszych zbrodni ostatnich lat w Niemczech trwa. Policja i prokuratura wyjaśniają zarówno motyw działania sprawcy, jak i udział wszystkich osób, które mogły mieć związek z wydarzeniami poprzedzającymi masakrę.