Przejdź do treści

Niemcy: Katastrofa samolotu w NRW. Potwierdzono śmierć dwóch osób

Tagi:
15/04/2026 09:45 - AKTUALIZACJA 17/04/2026 08:32
Niemcy: Wiatr powalił drzewo na uczestników wielkanocnej zabawy

Niemcy: Katastrofa samolotu w NRW – Tragedia w Nadrenii Północnej-Westfalii. Samolot spadł na teren leśny. Akcja ratownicza była bardzo skomplikowana. Maszyna spadła w trudno dostępnym terenie. Ratownicy mieli problem ze zlokalizowaniem miejsca wypadku. Są już pierwsze informacje o ofiarach – ustalono ich tożsamość.

Niemcy: Katastrofa samolotu w NRW

Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek około godziny 16:40 w pobliżu miejscowości Hürtgenwald, około 40 kilometrów na wschód od Akwizgranu. Jak poinformowały lokalne służby, samolot rozbił się w trudno dostępnym, zalesionym terenie w rejonie zapory Wehebach.
Według wstępnych ustaleń maszyna wystartowała z lotniska Aachen-Merzbrück i leciała nad obszarem Hürtgenwaldu. Z nieustalonych dotąd przyczyn samolot zahaczył o korony drzew, po czym runął na ziemię.
Wrak został odnaleziony przez spacerowiczów w środku lasu. Jak relacjonował burmistrz Hürtgenwaldu, miejsce katastrofy było trudne do zlokalizowania i dostęp do niego był utrudniony.
Przeczytaj także: Niemcy: Tragedia w fabryce skóry. Trzy osoby nie żyją, kilka innych jest w stanie krytycznym

To był samolot akrobacyjny

Jak potwierdziły służby, rozbita maszyna to model Extra 300 – lekki samolot sportowy wykorzystywany do akrobacji lotniczych. Na razie nie wiadomo, czy przed wypadkiem wykonywał jakiekolwiek manewry.
Śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza. Ostateczny raport może zostać opublikowany dopiero za około rok.
Na pokładzie maszyny znajdowały się dwie osoby. Zginęli 59-letni mężczyzna z Lohmar oraz 23-latek z Mönchengladbach – informuje TAG24.de.
Przeczytaj także: Tragedia w Berlinie. Łóżko szpitalne stanęło w płomieniach – 64-letnia pacjentka nie żyje

Na miejscu chaos, śledczy rozpoczęli dochodzenie

Służby ratunkowe i policja szybko pojawiły się na miejscu zdarzenia, jednak nie było już możliwości uratowania pasażerów. Jeden z funkcjonariuszy określił sytuację jako „bardzo chaotyczną”.
Badaniem przyczyn katastrofy zajmuje się niemiecka Federalna Komisja Badania Wypadków Lotniczych (BFU). Jeszcze tego samego wieczoru na miejsce skierowano specjalistów, jednak pierwsze prace musiały zostać przerwane z powodu zapadającego zmroku.
Eksperci podkreślają, że ustalenie dokładnych przyczyn wypadku może potrwać nawet wiele miesięcy.