Przejdź do treści

Niemcy: Krwawy atak na stacji w Hamburgu. „Nagle wyciągnął nóż i rzucił się”

03/11/2026 08:37 - AKTUALIZACJA 03/11/2026 08:37

Krwawy atak na stacji w Hamburgu. W niedzielę na jednej ze stacji metra w Hamburgu doszło do dramatycznego ataku z użyciem noża. 34-letni mężczyzna miał śledzić młodszego od siebie 27-latka, a następnie zaatakować go bez wyraźnego powodu. Gdy ofiara upadła na ziemię, napastnik zadał jej kilka ciosów ostrym narzędziem. Obrażenia były na tyle poważne, że początkowo istniało realne zagrożenie życia. Policja przekazała już nowe informacje w sprawie.

Krwawy atak na stacji w Hamburgu. Napastnik rzucił się na 27-latka

Do ataku doszło w niedzielę na stacji metra w dzielnicy Wandsbek w Hamburgu. Jak wynika z ustaleń policji, obaj mężczyźni przebywali wcześniej niezależnie od siebie w tym samym lokalu gastronomicznym. Nie wiadomo jednak, co wydarzyło się później i dlaczego 34-latek zainteresował się młodszym mężczyzną. Według śledczych podejrzany miał podążać za 27-latkiem, a następnie niespodziewanie go zaatakować. Kiedy poszkodowany przewrócił się na ziemię, napastnik miał kilkukrotnie ugodzić go nożem.

Ranny mężczyzna trafił do szpitala. Lekarze walczyli o jego życie

Obrażenia odniesione przez 27-latka określono jako potencjalnie zagrażające życiu. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala karetką, pod opieką lekarza pogotowia. Pojawiły się jednak również dobre wiadomości. Jak poinformowała policja, stan mężczyzny poprawił się i obecnie jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Świadkowie zatrzymali napastnika. 34-latek trafił za kratki

Podejrzany nie zdołał uciec z miejsca zdarzenia. Dwóch świadków obezwładniło 34-latka i przytrzymało go do czasu przyjazdu policji. Następnie mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom. Śledczy zwrócili uwagę na możliwy stan psychiczny zatrzymanego. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że istnieją przesłanki wskazujące, iż w chwili ataku mógł znajdować się w stanie kryzysu psychicznego. Jak podał NDR, po zatrzymaniu 34-latek został przewieziony do aresztu śledczego. W poniedziałek sędzia śledczy wydał wobec niego nakaz aresztowania. Przeczytaj także: Niemcy: Atak nożownika na dworcu w Monachium. „Zaatakował z zaskoczenia”

Sprawą zajmuje się wydział zabójstw. Motyw ataku pozostaje nieznany

Dalsze postępowanie prowadzi komisja do spraw zabójstw. Policjanci próbują ustalić dokładny przebieg wydarzeń oraz wyjaśnić, dlaczego 34-latek zaatakował przypadkowo spotkanego mężczyznę. Na obecnym etapie nie ujawniono motywu działania podejrzanego. Nie wiadomo również, czy wcześniejszy pobyt obu mężczyzn w tym samym lokalu gastronomicznym miał jakikolwiek związek z późniejszym atakiem.