Przejdź do treści

Mało kto wie o tym miejscu. Tuż przy polskiej granicy powstał największy kompleks jezior w Europie

18/07/2026 12:11 - AKTUALIZACJA 18/07/2026 12:15

Jeszcze kilka lat temu trudno było uwierzyć, że w miejscu ogromnych kopalni powstanie jedna z najciekawszych atrakcji turystycznych Europy. Dziś największy kompleks połączonych jezior na kontynencie jest już otwarty i przyciąga pierwszych turystów. Zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od polskiej granicy można żeglować przez pięć połączonych jezior. Dodatkowo można korzystać z piaszczystych plaż, sportów wodnych i tras rowerowych. To miejsce wielu ekspertów już nazywa jednym z najciekawszych wakacyjnych kierunków tego lata, idealnych także dla rodzin z dziećmi.

Największy kompleks jezior w Europie tuż przy polskiej granicy

Pod koniec czerwca br. oficjalnie otwarto Lausitzer Seenland – największy w Europie kompleks połączonych sztucznych jezior. Pięć akwenów – Senftenberger See, Geierswalder See, Partwitzer See, Sedlitzer See i Großräschener See – po raz pierwszy utworzyło jeden żeglowny system połączony kanałami. To zwieńczenie trwającej kilkadziesiąt lat rekultywacji terenów po dawnych kopalniach węgla brunatnego. Dziś region na pograniczu Brandenburgii i Saksonii, położony niedaleko polskiej granicy, przyciąga turystów plażami, marinami oraz doskonałymi warunkami do żeglowania i uprawiania sportów wodnych.

Pięć jezior połączonych kanałami

Nowo otwarty kompleks tworzy ponad 5300 hektarów powierzchni wody oraz około 50 kilometrów tras, po których można pływać łodziami i statkami. Rejs przez cały system zajmuje około 2,5 godziny. Jednak czas podróży zależy również od śluz i ruchu na kanałach.

Do tej pory żegluga była możliwa jedynie na dwóch kanałach łączących część jezior. Teraz wszystkie pięć akwenów tworzy jeden spójny system. Każde z jezior jest dostępne dla jednostek motorowych, a turyści mogą korzystać z rejsów pasażerskich. Po wodach kompleksu pływa m.in. odrestaurowany statek „Wilde Ilse” z 1938 roku.

Po otwarciu dla turystów również Sedlitzer See, które jeszcze do niedawna pozostawało zamknięte, cały kompleks stał się dostępny dla plażowiczów, żeglarzy, kajakarzy i miłośników innych sportów wodnych. Wokół jezior wybudowano także asfaltowe trasy rowerowe i piesze.

Od kopalni do turystycznego hitu

Jeszcze pod koniec XX wieku w miejscu dzisiejszych jezior działały odkrywkowe kopalnie węgla brunatnego. Ostatnia z nich – Meuro – zakończyła wydobycie dopiero w 1999 roku.
Skala całego przedsięwzięcia robi ogromne wrażenie. Aby wydobywać węgiel, przez dziesięciolecia przemieszczono niemal 3,8 miliarda metrów sześciennych ziemi. Po zakończeniu eksploatacji rozpoczęto wieloletni proces zalewania i rekultywacji wyrobisk. Od początku lat 90. na odtworzenie tego obszaru przeznaczono około 941 milionów euro.
Przeczytaj także: Nowy pociąg z Niemiec do Polski już kursuje. Łączy wiele miast

Dziś pięć jezior mieści łącznie około 640 milionów metrów sześciennych wody, a cały Łużycki Region Jezior docelowo ma obejmować aż 23 sztuczne jeziora o łącznej powierzchni około 14 tysięcy hektarów. To więcej niż powierzchnia Müritz, największego naturalnego jeziora śródlądowego w Niemczech.

Władze regionu liczą, że nowa atrakcja przyciągnie jeszcze więcej turystów z Niemiec i zagranicy. Już w ubiegłym roku region odwiedziło 269 tysięcy gości, którzy wygenerowali około 800 tysięcy noclegów – informuje n-tv.de. Najwięcej zagranicznych turystów przyjechało z Czech, ale coraz częściej pojawiają się również goście z Polski. Rozbudowywana infrastruktura ma sprawić, że w najbliższych latach Lausitzer Seenverbund stanie się jednym z najważniejszych regionów turystyki wodnej w Europie.