Przejdź do treści

Niemcy ostrzegają przed tym błędem przy ogrzewaniu. W marcu łatwo stracić sporo pieniędzy

06/03/2026 08:17 - AKTUALIZACJA 26/03/2026 18:21
Niemcy ostrzegają przed błędem przy ogrzewaniu

Marzec potrafi zaskoczyć pogodą. Rano pojawia się przymrozek, w południe robi się niemal wiosennie, a wieczorem temperatura znów gwałtownie spada. Właśnie dlatego wiele osób zaczyna nerwowo manipulować ustawieniami kaloryferów. Jednego dnia ogrzewanie jest niemal wyłączone, a następnego pracuje na wysokich obrotach. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że takie zachowanie może znacząco zwiększyć rachunki. W okresie przejściowym łatwo popełnić błąd, który sprawia, że ogrzewanie w marcu staje się niepotrzebnie drogie. Eksperci wskazują jednak proste rozwiązania, które pozwalają ograniczyć koszty ogrzewania nawet o kilkadziesiąt lub kilkaset euro rocznie.

Niemcy ostrzegają przed błędem przy ogrzewaniu

Niemcy ostrzegają przed błędem przy ogrzewaniu

Początek wiosny to czas dużych wahań temperatury. Wiele osób reaguje na to intuicyjnie i często zmienia ustawienia kaloryferów. Rano podkręca termostat, po południu go obniża, a wieczorem znów zwiększa temperaturę. Specjaliści podkreślają, że takie działanie jest jednym z najczęstszych powodów wyższych rachunków za ogrzewanie domu. System grzewczy działa najefektywniej wtedy, gdy utrzymuje stabilną temperaturę. Gdy pomieszczenia zdążą się mocno wychłodzić, ponowne ich ogrzanie wymaga znacznie większej ilości energii.

Za każdym razem, gdy kaloryfery są całkowicie wyłączane, ściany, podłogi i meble tracą zgromadzone ciepło. Późniejsze przywrócenie komfortowej temperatury oznacza intensywną pracę instalacji grzewczej i wyższe zużycie energii. Dlatego w okresie przejściowym lepiej utrzymywać stałą temperaturę, zamiast ciągle ją zmieniać.
Przeczytaj także: Nadchodzi koniec sezonu grzewczego. Kiedy i jak prawidłowo wyłączyć ogrzewanie?

Stała temperatura to prosty sposób na niższe koszty ogrzewania

Eksperci zalecają, aby wiosną utrzymywać w domu stabilny poziom ciepła. W większości pomieszczeń mieszkalnych optymalna temperatura w domu powinna wynosić około 18 do 20 stopni Celsjusza. Jeżeli w ciągu dnia robi się cieplej, nie trzeba całkowicie wyłączać ogrzewania. Wystarczy zmniejszyć temperaturę o jeden lub dwa stopnie. Dzięki temu w pomieszczeniu pozostaje tzw. podstawowe ciepło, a instalacja nie musi później pracować z pełną mocą.

Ma to szczególne znaczenie w starszych budynkach, gdzie izolacja cieplna jest słabsza. W takich mieszkaniach pomieszczenia szybciej się wychładzają, dlatego ponowne nagrzanie wymaga większej ilości energii. W nowoczesnych budynkach dobra izolacja sprawia, że ciepło utrzymuje się w pomieszczeniach znacznie dłużej.
Przeczytaj także: Eksperci mówią wprost: każdy powinien zasłaniać zasłony po 20:00. Powód może zaskoczyć

Hydrauliczna regulacja instalacji może obniżyć rachunki

Mało kto wie, że ogromny wpływ na zużycie energii ma odpowiednie ustawienie całej instalacji grzewczej. Chodzi o tzw. hydrauliczne wyregulowanie ogrzewania. Polega ono na takim ustawieniu instalacji, aby każdy kaloryfer w domu otrzymywał odpowiednią ilość ciepłej wody. Dzięki temu wszystkie pomieszczenia nagrzewają się równomiernie. Bez takiej regulacji często dochodzi do sytuacji, w której jeden pokój jest przegrzany, a inny pozostaje chłodny. W efekcie mieszkańcy podkręcają ogrzewanie, co powoduje jeszcze większe zużycie energii.
Według danych ekspertów prawidłowo wykonana regulacja może zmniejszyć rachunki za ogrzewanie nawet o około 15 procent.

Jeszcze większe oszczędności mogą przynieść inteligentne termostaty. Urządzenia tego typu automatycznie sterują temperaturą w zależności od pory dnia, obecności domowników lub wcześniej ustawionego harmonogramu. Badania pokazują, że dzięki takim rozwiązaniom zużycie energii na ogrzewanie może spaść nawet o 14 do 26 procent.

Jak prawidłowo wietrzyć mieszkanie wiosną

Oszczędzanie energii nie oznacza rezygnacji ze świeżego powietrza. Najlepszym rozwiązaniem jest tzw. wietrzenie intensywne, czyli całkowite otwarcie okien na 10 do 15 minut. Warto robić to trzy lub cztery razy dziennie. Dzięki temu powietrze w pomieszczeniu szybko się wymienia, a ściany nie zdążą się wychłodzić.

Jeszcze skuteczniejsze jest wietrzenie na przestrzał. Polega ono na jednoczesnym otwarciu okien po przeciwnych stronach mieszkania, co pozwala na bardzo szybki przepływ powietrza. Dużym błędem jest natomiast długotrwałe uchylanie okna. W takim przypadku zimne powietrze powoli wychładza ściany, a kaloryfer przez cały czas pracuje, próbując utrzymać temperaturę.

Wykorzystaj słońce, aby zmniejszyć ogrzewanie

Wiosną warto również korzystać z naturalnych źródeł ciepła. Gdy pojawia się słońce, najlepiej otworzyć rolety, żaluzje i zasłony, aby promienie słoneczne mogły ogrzać pomieszczenie. Szczególnie dobrze działa to w przypadku okien skierowanych na południe i zachód. W słoneczne dni temperatura w pomieszczeniu może wzrosnąć nawet o kilka stopni bez użycia kaloryferów.

Wieczorem sytuacja powinna wyglądać odwrotnie. Zamknięcie rolet i zasłon pomaga zatrzymać ciepło w domu i ograniczyć jego ucieczkę na zewnątrz. Eksperci przypominają również o innych drobnych błędach, które zwiększają koszty ogrzewania. Należą do nich między innymi zasłanianie kaloryferów meblami, korzystanie ze starych termostatów lub brak regularnego serwisowania instalacji grzewczej, informuje HNA.