Przejdź do treści

Niemcy: Potworne wypadki na A2. Kierowca lawety zginął na miejscu, nie żyje też kobieta z osobówki

24/06/2026 12:31 - AKTUALIZACJA 24/06/2026 14:41
Niemcy: Potworne wypadki na A2, dwie osoby nie żyją

Do tragedii doszło we wtorek na autostradzie A2 w Niemczech w pobliżu miejscowości Wollin w Brandenburgii. Najpierw zderzyły się dwa samochody osobowe, a kilka chwil później, na końcu tworzącego się korka, doszło do kolejnego dramatycznego wypadku. W jego wyniku życie stracił kierowca lawety załadowanej samochodami. Jak ustaliły niemieckie media, bilans pierwszego zdarzenia również okazał się tragiczny – kobieta, która została ciężko ranna i przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Berlinie, zmarła w nocy z powodu odniesionych obrażeń.

Tragiczny wypadek na A31 podczas prac drogowych

Według informacji przekazanych przez policję pierwszy wypadek wydarzył się we wtorek (23.06) około godziny 15.45 w rejonie zjazdu na Wollin. 76-letnia kierująca samochodem marki Honda zatrzymała się na pasie awaryjnym. Następnie próbowała wrócić do zjazdu, wykonując niebezpieczny manewr. Nadjeżdżający kierowca Skody, mimo gwałtownego hamowania, nie zdołał uniknąć zderzenia.

Siła kolizji była ogromna. Honda została odrzucona z powrotem na jezdnię, a kierująca została uwięziona we wraku. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, aby wydostać kobietę z rozbitego pojazdu. Na miejsce wezwano śmigłowiec ratunkowy, który przetransportował ją do szpitala w Berlinie. Mimo wysiłków lekarzy kobieta zmarła w nocy. Ranny został również jej pasażer oraz 40-letni kierowca Skody.

Potworne wypadki na A2. Kierowca lawety zginął na miejscu, nie żyje też kobieta z osobówki

Podczas gdy służby ratunkowe prowadziły akcję przy pierwszym zdarzeniu, kilka kilometrów dalej doszło do kolejnej tragedii. Na końcu tworzącego się korka laweta przewożącą samochody z ogromną siłą uderzył w tył ciężarówki.
Według relacji niemieckich mediów kabina dostawczego pojazdu została niemal całkowicie zmiażdżona. Widać to zdjęciach opublikowanych przez niemieckie media.

Dodatkowo przewożone na przyczepie auta przesunęły się do przodu, jeszcze bardziej zgniatając kabinę kierowcy. Mężczyzna został zakleszczony we wraku.

Strażacy przez długi czas walczyli o jego życie, rozcinając zdeformowaną konstrukcję pojazdu. Na miejsce skierowano także śmigłowiec ratunkowy oraz lekarza pogotowia. Po wydobyciu kierowcy z wraku rozpoczęto intensywną pomoc medyczną, jednak jego obrażenia okazały się zbyt rozległe. Mężczyzna zmarł na miejscu wypadku.

Wstępne ustalenia wskazują, że kierowca lawety prawdopodobnie nie zauważył w porę stojących pojazdów i z dużą prędkością wjechał w koniec korka. Dokładne okoliczności wypadku bada obecnie policja. Przeczytaj także: Niemcy: Osobówka zmiażdżona po zderzeniu z ciężarówką. Pasażera uratowało tylko jedno

Po obu zdarzeniach autostrada zamieniła się w ogromne gruzowisko. Na jezdni leżały części pojazdów, odłamki szkła, narzędzia oraz elementy przewożonego ładunku. W działaniach uczestniczyły liczne jednostki straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Z powodu wysokich temperatur ochotnicy z motocyklowej grupy ratowniczej rozdawali kierowcom uwięzionym w korku wodę.

Dopiero wieczorem służbom udało się częściowo przywrócić ruch. Śledczy wyjaśniają teraz dokładny przebieg obu tragicznych zdarzeń, które w ciągu kilku godzin pochłonęły dwa ludzkie życia.