Przejdź do treści

Niemcy: Potworny wypadek autobusu z dziećmi. Jedno nie żyje, jest „bardzo wielu rannych”

Tagi:
10/06/2026 16:20 - AKTUALIZACJA 11/06/2026 15:50

Wypadek autobusu pełnego dzieci w Niemczech. W środę w południe w okolicach Hebertshausen w Bawarii doszło do dramatycznego zdarzenia drogowego z udziałem dwóch autobusów – liniowego oraz autokaru przewożącego dzieci. Według pierwszych informacji służb ratunkowych doszło do bardzo poważnej kolizji, w której ucierpiało wiele osób, w tym nieletni pasażerowie. Sytuacja na miejscu była początkowo chaotyczna, a akcja ratunkowa wymagała dużych sił i środków, w tym śmigłowców medycznych. Niestety, mimo podjętej reanimacji, jedno z dzieci nie przeżyło wypadku. Liczba rannych jest wysoka i może jeszcze ulec zmianie.

Wypadek autobusu pełnego dzieci w Niemczech. Jest ofiara śmiertelna, mówi się kilkudziesięciu rannych

Do wypadku doszło około godziny 12:30 na trasie między Ampermoching a Ottershausen. Według wstępnych informacji przekazywanych przez policję oba autobusy z nieustalonych jeszcze przyczyn zderzyły się na drodze lokalnej. W jednym z pojazdów znajdowały się dzieci, co dodatkowo zwiększyło skalę tragedii. Służby podkreślają, że na tym etapie nie są znane dokładne okoliczności zdarzenia ani to, co doprowadziło do kolizji.

Bilans wypadku jest bardzo poważny. Potwierdzono śmierć jednego dziecka, a kolejne osoby, głównie nieletni pasażerowie, odniosły obrażenia o różnym stopniu ciężkości. Jak podaje Tag24, według wstępnych szacunków rannych może być nawet kilkadziesiąt osób, choć dokładne dane wciąż są weryfikowane przez służby. Część poszkodowanych wymagała natychmiastowej pomocy medycznej, w tym reanimacji. Przeczytaj także: Nie żyje 8-latek, kilkudziesięciu rannych. Nowe fakty po katastrofie autobusu z dziećmi w Niemczech

Ogromna akcja ratunkowa

Na miejsce skierowano duże siły ratownicze. W działaniach uczestniczyły liczne zespoły karetek pogotowia, lekarze ratunkowi oraz cztery śmigłowce medyczne. Służby pracowały w trudnych warunkach, ponieważ początkowo panował chaos i konieczne było szybkie segregowanie poszkodowanych oraz udzielanie im pomocy na miejscu zdarzenia. Wsparcia udzielała również straż pożarna oraz policja, która zabezpieczyła teren wypadku.

Trasa, na której doszło do wypadku, została całkowicie zamknięta na czas akcji ratunkowej oraz prowadzenia czynności dochodzeniowych. Policja, wspólnie z powołanym biegłym, bada teraz dokładne przyczyny tragedii. Śledczy analizują zarówno możliwy błąd ludzki, jak i ewentualne czynniki techniczne lub drogowe, które mogły doprowadzić do zderzenia. Przeczytaj także: Tragedia w Niemczech. 6-letnia dziewczynka zmarła po ciężkich urazach głowy. Ojczym w areszcie