
Przez wiele lat Netflix był niekwestionowanym liderem wśród serwisów streamingowych, wprowadzając do naszego codziennego życia zjawisko tzw. binge-watchingu, czyli wielogodzinnego oglądania seriali bez przerw. Stał się symbolem nowej ery rozrywki, gdzie widzowie z całego świata, także w Niemczech, zasiadali przed ekranami, by wciągnąć się w kolejne sezony ulubionych produkcji. Wraz z rosnącą popularnością platform streamingowych, konkurencja między nimi zaostrza się, a użytkownicy coraz bardziej zwracają uwagę nie tylko na treści, ale także na cenę i dodatkowe korzyści związane z subskrypcją. Według najnowszego badania „Streaming-Studie 2024” przeprowadzonego przez firmę Simon-Kucher, zmiany te stają się widoczne również w Niemczech, gdzie pojawił się nowy lider na rynku.

Niemcy rezygnują z Netflixa
Z danych wynika, że aż 43 procent użytkowników, którzy posiadają tylko jedno abonamentowe konto, decyduje się na Amazon Prime. Dla porównania, Netflix wybiera jedynie 29 procent tych użytkowników. Również wśród osób, które subskrybują kilka serwisów jednocześnie, Amazon Prime zajmuje pierwsze miejsce, a Disney+ często stanowi dodatkowy wybór. Kluczową kategorią, w której Amazon przeważa nad konkurencją, jest „najlepsza cena”.
Przeczytaj także: Tajne kody do Netflixa. Po ich wpisaniu znajdziesz ukryte menu z filmami i serialami
Prime Video zdobywa przewagę dzięki pakietom usług
Chip.de cytuje Lisę Jäger z Simon-Kucher, która podkreśla, że Amazon Prime ma wyraźną przewagę w wyścigu o dominację na rynku serwisów streamingowych. Duża w tym zasługa szerokiej oferty pakietowej, która obejmuje nie tylko Prime Video, ale także darmową wysyłkę premium, ekskluzywne oferty zakupowe oraz dostęp do Amazon Music.
Netflix nadal przyciąga użytkowników bogactwem swojej biblioteki. Serwis ten zdobywa pierwsze miejsce w sześciu kategoriach, w tym za „najlepszy wybór”, „najpopularniejsze treści” i „łatwość obsługi”. Disney+ zyskuje uznanie dzięki ekskluzywnym treściom, podczas gdy Apple TV+ wyróżnia się szczególnie pod względem „jakości obrazu” oraz „elastyczności w kwestii anulowania subskrypcji”.
Jednym z głównych wyzwań, przed którymi stoją dostawcy usług streamingowych, jest coraz bardziej krytyczne podejście użytkowników do relacji ceny do jakości. W przypadku Disney+ wskaźnik zadowolenia spadł z 68 procent do 56 procent. Apple TV+ również musi stawić czoła wyzwaniom, ponieważ aż 41 procent subskrybentów rozważa rezygnację z abonamentu.
