Przejdź do treści

Niemcy: Szaleńczy pościg za nastolatkiem na A3. W akcji radiowozy i policyjny śmigłowiec

Tagi:
30/04/2026 16:41 - AKTUALIZACJA 30/04/2026 16:45

Policyjny pościg z udziałem śmigłowca. Szokujące sceny rozegrały się na niemieckiej autostradzie A3 w okolicach Düsseldorfu. Policyjny pościg, który momentami przypominał scenariusz filmu akcji, ujawnił nieprawdopodobny szczegół – za kierownicą uciekającego auta miał siedzieć zaledwie 13-letni chłopiec. Funkcjonariusze musieli dwukrotnie przerwać pościg ze względu na ekstremalne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W akcji uczestniczyły radiowozy oraz śmigłowiec, który ostatecznie doprowadził do zatrzymania pojazdu.

Policyjny pościg z udziałem śmigłowca

Do zdarzenia doszło w rejonie Mettmann i Ratingen. Policjant będący poza służbą zauważył podejrzany samochód i podejrzewał, że jego pasażerowie mogą mieć związek z włamaniami. Gdy patrol próbował zatrzymać pojazd do kontroli, kierowca natychmiast rzucił się do ucieczki.

Samochód poruszał się z dużą prędkością, ignorując przepisy ruchu drogowego. Kierowca przejeżdżał na czerwonym świetle i wjeżdżał na pasy ruchu przeznaczone dla jadących z naprzeciwka. Ze względu na ogromne zagrożenie policja zdecydowała się przerwać pościg.

160 km/h i jazda pasem awaryjnym

Niedługo później ten sam pojazd zauważono ponownie – tym razem na autostradzie A3 w kierunku Oberhausen. Według policji auto osiągało prędkość około 160 km/h i wykorzystywało nawet pas awaryjny do wyprzedzania. Funkcjonariusze ponownie rozpoczęli działania, ale po raz kolejny musieli zrezygnować z bezpośredniego pościgu, aby nie doprowadzić do tragedii na drodze.

Przełom nastąpił dzięki wsparciu z powietrza. Policyjny śmigłowiec zlokalizował uciekający samochód w Ratingen – pojazd stał przy przystanku autobusowym. Na miejscu funkcjonariusze dokonali kontroli i odkryli coś, co wprawiło ich w zdumienie. Przeczytaj także: 23-letni Polak aresztowany w Niemczech. Wpadł w kradzionym aucie na fałszywych tablicach

Kierowcą był 13-latek, obok siedział 16-letni pasażer

Za kierownicą siedział chłopiec, który według dokumentów miał 13 lat. Oznacza to, że jest nieletni i nie ponosi odpowiedzialności karnej. Policja zaznaczyła jednak, że istnieją wątpliwości co do prawdziwości jego wieku. Pasażerem był 16-latek, znany już wcześniej służbom w związku z przestępstwami, w tym włamaniami.

Obaj zostali przewiezieni na komisariat, jednak po konsultacji z prokuraturą i urzędem ds. młodzieży zostali zwolnieni – poinformował Tag24. Co ciekawe, wcześniejsze podejrzenia dotyczące włamania nie potwierdziły się – nie znaleziono dowodów na przestępstwo w obserwowanym wcześniej domu.