Przejdź do treści

Niemcy szukają oszczędności. Pod lupą popularne świadczenie dla rodziców

Tagi:
18/05/2026 09:29 - AKTUALIZACJA 18/05/2026 09:29
Cięcia świadczeń dla rodziców w Niemczech

Cięcia świadczeń dla rodziców w Niemczech: Rodzice w Niemczech mogą wkrótce odczuć bolesne zmiany w domowych budżetach. Niemiecki rząd szuka oszczędności, a pod lupą znalazło się jedno z najważniejszych świadczeń rodzinnych, z którego korzystają tysiące rodzin. Według doniesień niemieckich mediów cięcia mogłyby przynieść państwu setki milionów euro oszczędności, ale dla wielu rodziców oznaczałyby realnie mniej pieniędzy.

Cięcia świadczeń dla rodziców w Niemczech

Cięcia świadczeń dla rodziców w Niemczech: Rodzice mogą stracić pieniądze

Niemieckie rodziny muszą przygotować się na możliwe zmiany w jednym z najważniejszych świadczeń wypłacanych po narodzinach dziecka. Ministerstwo Rodziny ma w 2027 roku zaoszczędzić ponad 540 mln euro, a w centrum uwagi znalazł się Elterngeld. Choć oficjalne decyzje jeszcze nie zapadły, z sygnałów płynących z Berlina wynika, że rząd szuka sposobów na ograniczenie wydatków. Dla wielu rodzin może to oznaczać mniej pieniędzy lub trudniejsze warunki otrzymania pełnego świadczenia.

Niemcy szukają oszczędności. Pod lupą popularne świadczenie dla rodziców

Minister finansów Lars Klingbeil z SPD postawił jasny cel: Ministerstwo Rodziny ma w 2027 roku ograniczyć wydatki o około 540 mln euro. Budżet resortu miałby spaść do około 16,1 mld euro.

W takiej sytuacji uwaga niemal automatycznie kieruje się na Elterngeld. To jedno z największych obciążeń w budżecie ministerstwa. Tylko w 2026 roku na to świadczenie zaplanowano około 7,5 mld euro. Klingbeil zapowiedział przy tym, że świadczenia rodzinne powinny być wykorzystywane bardziej „celowo i efektywnie”.

W praktyce może to oznaczać zmiany w jednym z najpopularniejszych instrumentów wsparcia rodzin w Niemczech.

Które świadczenia mogą zostać ograniczone?

W budżecie Ministerstwa Rodziny szczególnie ważne są trzy pozycje. Pierwszą jest zaliczka alimentacyjna dla samotnych rodziców, wypłacana wtedy, gdy osoba zobowiązana do alimentów nie płaci albo płaci zbyt mało. Drugą jest dodatek na dziecko dla osób o niskich dochodach. Trzecią i zdecydowanie największą pozycją jest właśnie Elterngeld.

Ministerstwo Rodziny przekazało na pytanie Tagesspiegla, że analizy w tej sprawie nie zostały jeszcze zakończone. Jednocześnie rzeczniczka resortu przypomniała, że umowa koalicyjna zakłada „dalszy rozwój” Elterngeld. Oficjalnie celem ma być większe partnerstwo między rodzicami oraz uproszczenie systemu.

Elterngeld realnie stracił na wartości

Elterngeld został wprowadzone w Niemczech w 2007 roku. Jego wysokość zależy od wcześniejszych dochodów rodzica, ale obowiązuje górny limit. Maksymalnie można otrzymać 1800 euro miesięcznie, a minimalna kwota wynosi 300 euro.

Co istotne, przez niemal 20 lat te kwoty nie zostały podniesione, mimo wzrostu cen i wynagrodzeń. Oznacza to, że świadczenie realnie mocno straciło na wartości. W umowie koalicyjnej CDU/CSU i SPD zapowiedziano wprawdzie wyraźne podniesienie zarówno minimalnej, jak i maksymalnej kwoty Elterngeld, ale przy obecnej sytuacji budżetowej realizacja tej obietnicy może być trudna.

Zamiast podwyżek coraz częściej mówi się więc o oszczędnościach.

Jak rząd mógłby ograniczyć Elterngeld?

Jednym z możliwych rozwiązań byłoby obniżenie procentu dochodu netto, który jest zastępowany przez świadczenie. Obecnie Elterngeld wynosi zazwyczaj 65 proc. wcześniejszego dochodu netto. Ten wskaźnik mógłby zostać zmniejszony dla wszystkich albo tylko dla osób z wyższymi zarobkami.

Inną możliwością jest dalsze obniżenie progu dochodowego, od którego traci się prawo do świadczenia. Od kwietnia 2025 roku limit dla par wynosi 175 tys. euro rocznego dochodu podlegającego opodatkowaniu. Wcześniej było to 300 tys. euro. Takie rozwiązanie uderzyłoby przede wszystkim w najlepiej zarabiających rodziców, ale poprzednia debata w tej sprawie wywołała w Niemczech bardzo duże emocje.

Więcej miesięcy dla ojców albo mniej pieniędzy

Obecnie podstawowe Elterngeld można pobierać łącznie przez 14 miesięcy, ale pod warunkiem, że każdy z rodziców wykorzysta co najmniej dwa miesiące. W praktyce często mówi się o tzw. „miesiącach ojcowskich”.

Rząd mógłby podnieść ten próg. Pełne 14 miesięcy świadczenia mogłoby przysługiwać na przykład tylko wtedy, gdy ojciec wykorzysta cztery albo sześć miesięcy Elterngeld. Oficjalnie można byłoby przedstawić to jako zachętę do większego zaangażowania ojców w opiekę nad dzieckiem. W praktyce miałoby to również efekt oszczędnościowy, bo część rodzin mogłaby nie spełnić nowych warunków i stracić część świadczenia.

Jeszcze prostszym sposobem oszczędzania byłoby skrócenie całkowitego okresu pobierania Elterngeld z obecnych 14 miesięcy.

Możliwe ograniczenia wspólnego pobierania świadczenia

Pod uwagę może być brane także dalsze ograniczenie sytuacji, w których oboje rodzice pobierają Elterngeld jednocześnie. Po reformie wprowadzonej przez poprzednią koalicję jednoczesne pobieranie świadczenia jest zasadniczo możliwe tylko przez jeden miesiąc w pierwszym roku życia dziecka.

Gdyby zasady zostały jeszcze bardziej zaostrzone, państwo mogłoby zaoszczędzić pieniądze. Problem w tym, że dla wielu rodzin oznaczałoby to mniejszą elastyczność w najważniejszym okresie po narodzinach dziecka.

Pod znakiem zapytania dodatki i bonusy

Oszczędności można byłoby szukać również w dodatkach związanych z Elterngeld. Chodzi między innymi o dopłaty dla osób o niższych dochodach, rodziców bliźniąt lub rodzin, w których są już małe dzieci.

Na celowniku mógłby znaleźć się także bonus partnerski, który daje dodatkowe wsparcie, jeśli oboje rodzice pracują w niepełnym wymiarze godzin. Jego ograniczenie lub likwidacja oznaczałaby oszczędności dla państwa, ale jednocześnie byłaby krokiem wstecz z punktu widzenia polityki równościowej.

Politycy nie chcą mówić wprost o cięciach

W koalicji rządzącej temat jest bardzo niewygodny. Jasmina Hostert, rzeczniczka SPD ds. polityki rodzinnej, powiedziała w rozmowie z Tagesspiegel, że odrzuca cięcia dotyczące dzieci i rodzin. Jej zdaniem zamiast tego należałoby zreformować hamulec zadłużenia albo podnieść podatki.

Również Anne König, odpowiedzialna za politykę rodzinną w klubie CDU/CSU, wskazuje, że zanim obciąży się rodziny, należy szukać oszczędności w mniej efektywnych programach, podwójnych strukturach, biurokracji i projektach o niejasnych efektach.

Mimo tych deklaracji presja budżetowa jest coraz większa. Minister finansów Lars Klingbeil przy prezentacji założeń budżetowych ostrzegł, że niektóre resorty mogą uważać, iż granica bólu została już osiągnięta. Dodał jednak, że być może to była dopiero „rozgrzewka”.
Przeczytaj także: Niemcy wprowadzają zmiany w świadczeniach na dzieci. Będą miały wpływ na wszystkich rodziców

Dla rodzin w Niemczech oznacza to niepewność. Elterngeld nie zostało jeszcze oficjalnie ograniczone, ale coraz wyraźniej widać, że rząd szuka oszczędności właśnie tam, gdzie decyzje mogą być politycznie bardzo bolesne.