Przejdź do treści

Niemcy: Trzęsienie w Volkswagenie. Nawet 100 tys. osób może stracić pracę, zagrożone są fabryki

Tagi:
26/06/2026 15:13 - AKTUALIZACJA 23/07/2026 18:19
Trzęsienie w Volkswagenie: koncern planuje zwolnienia 100 tysięcy pracowników i zamknięcie kilku fabryk na całym świecie.
Trzęsienie w Volkswagenie: koncern planuje zwolnienia 100 tysięcy pracowników i zamknięcie kilku fabryk na całym świecie.

Volkswagen szykuje największą restrukturyzację w swojej historii. Według najnowszych doniesień z Niemiec koncern planuje zwolnić nawet 100 tysięcy pracowników na całym świecie i zamknąć kilka fabryk. Jeśli informacje się potwierdzą, będzie to jeden z największych programów masowych zwolnień w europejskim przemyśle motoryzacyjnym. Jak informuje „Bild” i agencja Reutera cięcia, które planuje wprowadzić niemiecki gigant mogą wpłynąć także na inne firmy.

Nowy SUV VW 2025

Trzęsienie w Volkswagenie: koncern planuje zwolnić 100 tysięcy pracowników

Jak podaje niemiecki „Bild” powołując się na ustalenia „Manager Magazin”, prezes koncernu Oliver Blume przedstawił zarządowi plan radykalnej przebudowy całej grupy. Zakłada on redukcję nawet 100 tys. miejsc pracy, czyli dwukrotnie więcej niż przewidywały dotychczasowe programy oszczędnościowe.
Obecnie grupa Volkswagen zatrudnia około 657 000 pracowników na całym świecie. Jeszcze pod koniec 2024 roku uzgodniono ze związkami zawodowymi program ograniczenia zatrudnienia o około 50 tysięcy etatów. Teraz skala planowanych cięć miałaby zostać podwojona.

Cztery fabryki w Niemczech zagrożone zamknięciem

Jeszcze większe emocje budzą informacje dotyczące niemieckich zakładów produkcyjnych. Jak informuje BILD, w średniej perspektywie koncern rozważa zakończenie produkcji w aż czterech fabrykach:

  • Hannover,
  • Zwickau,
  • Emden,
  • oraz zakładzie Audi w Neckarsulm.

Produkcja miałaby zostać wygaszona po zakończeniu cyklu życia modeli, które są tam obecnie wytwarzane.

To szczególnie bolesna wiadomość dla regionów, w których fabryki należą do największych pracodawców. W Zwickau powstają elektryczne modele ID.3 i Cupra Born, natomiast w Emden produkowane są ID.4 oraz ID.7. Z kolei zakład w Hannoverze odpowiada za produkcję samochodów dostawczych.
Przeczytaj także: Trzęsienie w Niemczech. Duża fabryka zlikwidowana, wszyscy pracownicy stracili pracę

Volkswagen chce stać się zupełnie inną firmą

Na zwolnieniach plany się nie kończą. Jak wynika z informacji cytowanych przez Reutersa, kierownictwo koncernu przygotowuje również głęboką przebudowę całej struktury przedsiębiorstwa.
Rozważane jest wydzielenie głównej marki Volkswagen oraz działu produkującego komponenty do odrębnych spółek. Taki model miałby ułatwić w przyszłości wprowadzanie poszczególnych marek na giełdę oraz zwiększyć elastyczność całego koncernu.

Jednocześnie – jak podaje Reuters – firma planuje ograniczyć inwestycje o około 15 proc., zmniejszając pięcioletni budżet inwestycyjny do około 130 miliardów euro. Zarząd liczy, że dzięki temu uda się znacząco obniżyć koszty funkcjonowania grupy.

Dlaczego Volkswagen decyduje się na tak radykalne cięcia?

Od kilku lat Volkswagen zmaga się z coraz większymi problemami na światowym rynku motoryzacyjnym. Szczególnie trudna jest sytuacja w Chinach, które przez lata były dla niemieckiego producenta najważniejszym rynkiem sprzedaży.
Jak przypomina Reuters, koncern musi dziś rywalizować z szybko rozwijającymi się chińskimi producentami samochodów elektrycznych, przede wszystkim z BYD, który zdobywa coraz większy udział zarówno na rynku chińskim, jak i europejskim. Dodatkowym obciążeniem są wysokie koszty transformacji w kierunku elektromobilności oraz spowolnienie sprzedaży na wielu światowych rynkach.
Przeczytaj także: Szok w niemieckiej motoryzacji. Dwie trzecie firm przenosi inwestycje za granicę

Związki zawodowe: „Będziemy walczyć z całych sił”

Na informacje o planowanych zmianach natychmiast zareagowały rada zakładowa Volkswagena oraz związek zawodowy IG Metall.
W opublikowanym oświadczeniu, cytowanym przez „Bild”, przedstawiciele pracowników podkreślili, że kolejne medialne doniesienia wywołują ogromny niepokój wśród załogi oraz mieszkańców regionów związanych z koncernem.

Zapowiedzieli również, że będą z całą stanowczością sprzeciwiać się zamykaniu zakładów i likwidacji miejsc pracy. Ich zdaniem zarząd powinien skoncentrować się przede wszystkim na tworzeniu konkurencyjnych modeli, nowych technologii oraz skuteczniejszym zarządzaniu grupą, zamiast sięgać po kolejne programy zwolnień.

Sam Volkswagen nie potwierdził dotąd szczegółów planu. Jak podaje Reuters, rzecznik koncernu odmówił komentowania wewnętrznych dokumentów, zaznaczając jedynie, że wszystkie decyzje będą podejmowane przez właściwe organy spółki. Według agencji temat ma zostać omówiony podczas posiedzenia rady nadzorczej zaplanowanego na 9 lipca.