Przejdź do treści

Zakupy w Niemczech będą droższe. Rząd wprowadza nowy podatek, ceny w supermarketach pójdą w górę

06/07/2026 16:51 - AKTUALIZACJA 07/07/2026 14:20
Niemcy wprowadzają nowy podatek od opakowań

Niemcy wprowadzają nowy podatek od plastiku – Rząd Friedricha Merza zatwierdził projekt budżetu na 2027 rok, który zakłada wprowadzenie kilku nowych obciążeń podatkowych. Największe emocje budzi jednak podatek od plastiku, ponieważ – choć formalnie zapłacą go przedsiębiorcy – wiele wskazuje na to, że jego koszt ostatecznie poniosą konsumenci. Eksperci spodziewają się wzrostu cen wielu produktów. Wiadomo już, które mogą znacząco zdrożeć.

Niemcy wprowadzają nowy podatek od plastiku. Zmiany wpłyną na konsumentów

Niemiecki rząd przyjął projekt budżetu federalnego na 2027 rok, który przewiduje wydatki na poziomie 555,4 mld euro. Aby sfinansować zaplanowane inwestycje i ograniczyć presję na finanse publiczne, gabinet zdecydował się na wprowadzenie nowych źródeł dochodów. Oprócz zaciągnięcia niemal 119 mld euro nowego długu, rząd chce zwiększyć wpływy podatkowe, przenosząc część kosztów na przedsiębiorców i – pośrednio – na konsumentów.

Niemcy wprowadzają nowy podatek od plastiku

Najwięcej uwagi przyciąga podatek od plastiku, który dotyczy opakowań wykonanych z tworzyw sztucznych, których nie można poddać recyklingowi. Jest to opłata wynikająca z przepisów Unii Europejskiej. Państwa członkowskie odprowadzają ją do wspólnego budżetu już od 2021 roku, jednak dotychczas Niemcy finansowały ją bezpośrednio z budżetu państwa.
Od 2027 roku sytuacja ma się zmienić. Rząd planuje przenieść koszt tej opłaty na firmy wprowadzające plastikowe opakowania na rynek. Formalnie przedsiębiorcy nie będą zobowiązani do podniesienia cen swoich produktów, jednak wielu ekspertów uważa, że znaczną część nowych kosztów przerzucą na klientów.

Stawka podatku wynosi 80 centów za kilogram nierecyklingowanego plastiku. W praktyce oznacza to niewielkie podwyżki pojedynczych produktów. Dla opakowania ważącego około 30 gramów dodatkowy koszt wyniesie około 2 centów. Choć kwoty wydają się niewielkie, w skali całego rynku mogą przełożyć się na zauważalny wzrost cen wielu artykułów spożywczych, kosmetyków i produktów codziennego użytku.

Według organizacji Plastics Europe Niemcy każdego roku odprowadzają do budżetu Unii Europejskiej około 1,4 mld euro z tytułu tej opłaty. Obowiązek wynika z wykorzystania około 1,7 mln ton plastiku, który nie trafia do recyklingu.
Przeczytaj także: Jeden banknot euro znika na zawsze. Wszystkie pozostałe zmienią wygląd

To nie koniec zmian

Na podatku od plastiku zmiany się nie kończą. Projekt budżetu przewiduje również podwyższenie podatku od alkoholu oraz wyrobów tytoniowych. Rząd pracuje także nad podatkiem od cukru, choć ten nie został jeszcze uwzględniony w projekcie budżetu i pozostaje na etapie planów.

Branża tworzyw sztucznych krytykuje nowe rozwiązania. Przedstawiciele Plastics Europe przekonują, że przeniesienie kosztów na producentów nie przyniesie oczekiwanego efektu ekologicznego. Powołują się przy tym na analizę niemieckiego Federalnego Urzędu Ochrony Środowiska, z której wynika, że firmy często zastępują plastik innymi materiałami, które bywają bardziej zasobochłonne i trudniejsze do ponownego przetworzenia. Przeczytaj także: UE zmienia zasady sprzedaży zgrzewek. Nowe przepisy i zakazy od sierpnia

Eksperci zwracają jednak uwagę, że konsumenci będą mogli częściowo ograniczyć skutki nowych przepisów. Wybieranie produktów bez jednorazowych opakowań z tworzyw sztucznych, korzystanie z toreb wielokrotnego użytku podczas zakupów czy sięganie po kosmetyki bez mikroplastiku może nie tylko zmniejszyć ilość odpadów, ale także ograniczyć wydatki, jeśli producenci rzeczywiście przeniosą nowy podatek od plastiku na ceny swoich produktów.