Przejdź do treści

„Niemcy wynocha?”. Prowokacyjna okładka „Spiegla” przed referendum w Szwajcarii

09/06/2026 19:36 - AKTUALIZACJA 09/06/2026 19:36
„Niemcy wynocha?”. Prowokacyjna okładka „Spiegla” przed referendum w Szwajcarii

Na kilka dni przed ważnym referendum w Szwajcarii niemiecki tygodnik „Der Spiegel” opublikował okładkę, która wywołała ogromne emocje. „Niemcy wynocha?” – pyta prowokacyjnie magazyn, odnosząc się do inicjatywy, która może ograniczyć liczbę mieszkańców kraju do 10 milionów. W tle pojawiają się porównania do Brexitu, a nawet określenie „Schwexit”.

„Niemcy wynocha?”. Prowokacyjna okładka „Spiegla” przed referendum w Szwajcarii

Jak informuje „Der Spiegel”, Szwajcaria może stać się pierwszym krajem na świecie, który wpisze do konstytucji maksymalną liczbę mieszkańców. Chodzi o forsowaną przez Szwajcarską Partię Ludową (SVP) tzw. inicjatywę 10 milionów.
Przeciwnicy projektu ostrzegają, że ograniczenie liczby ludności może doprowadzić do zerwania swobodnego przepływu osób z Unią Europejską. Zwolennicy przekonują natomiast, że kraj musi lepiej kontrolować imigrację.

Na potrzeby szwajcarskiego wydania tygodnik przygotował specjalną okładkę z pytaniem: „Deutsche raus?” („Niemcy wynocha?”) i podtytułem: „Jak kwestia 10 milionów dzieli Szwajcarię”.

Najwięcej imigrantów pochodzi z Niemiec i Włoch

„Spiegel” zwraca uwagę, że większość imigrantów przybywających obecnie do Szwajcarii pochodzi z krajów Unii Europejskiej, przede wszystkim z Niemiec i Włoch. Według magazynu ograniczenie imigracji nie mogłoby więc dotyczyć wyłącznie osób ubiegających się o azyl.
Niemiecki tygodnik przypomina również dawne napięcia między częścią Szwajcarów a niemieckimi imigrantami. W artykule przywołano słynne już zdanie obecnej polityk SVP Natalie Rickli: „Es hätt zvill Tüütschi!” („Jest za dużo Niemców!”).
Choć wypowiedź padła 14 lat temu i dziś temat ten nie odgrywa większej roli w kampanii referendalnej, „Spiegel” uznaje ją za symbol ambiwalentnego stosunku części Szwajcarów do północnych sąsiadów.

Czy Szwajcarię czeka „Schwexit”?

Zdaniem „Spiegla” przyjęcie inicjatywy może wywołać konsekwencje przypominające Brexit. W artykule pojawia się nawet określenie „Schwexit”, które miałoby oznaczać stopniowe oddalanie się Szwajcarii od Unii Europejskiej.
Magazyn przytacza również niedawną wypowiedź ministra spraw zagranicznych Ignazio Cassisa. W rozmowie z „Sonntagszeitung” polityk stwierdził, że wielu niemieckojęzycznych Szwajcarów podczas meczu Niemiec z Burundi kibicowałoby raczej Burundi niż reprezentacji swojego wielkiego sąsiada.
Jednocześnie Cassis podkreślił, że dobrobyt Szwajcarii w dużej mierze zawdzięcza również imigrantom.
Przeczytaj także: Szwajcaria zawiesza układ z Schengen. Nadzwyczajne środki na granicach od 10 czerwca

Referendum coraz bliżej

Szwajcarzy pójdą do urn 14 czerwca 2026 roku, aby zdecydować o losach inicjatywy „Nie dla 10-milionowej Szwajcarii”. Wynik głosowania może mieć znaczenie nie tylko dla samej Konfederacji, ale również dla jej relacji z Unią Europejską i przyszłości swobodnego przepływu osób.
Nic dziwnego, że debata dawno przestała być wyłącznie wewnętrzną sprawą Szwajcarii. Coraz uważniej przyglądają się jej także media za granicą.