Przejdź do treści

Niemcy wysyłają okręty w kierunku Cieśniny Ormuz. Iran podnosi alarm

Tagi:
19/06/2026 20:01 - AKTUALIZACJA 19/06/2026 20:01
Niemcy wysyłają okręty wojskowe w kierunku Cieśniny Ormuz. Na zdjęciu: Boris Pistorius, niemiecki minister obrony, oraz trałowiec Fulda

Niemcy wysyłają okręty wojskowe w kierunku Cieśniny Ormuz. W czwartek, gdy niemiecki minister obrony Boris Pistorius przybywał na spotkanie NATO w Brukseli, niemieckie okręty Fulda i Mosel już przepływały przez Kanał Sueski. Cel: Morze Czerwone, z możliwym dalszym rejsem w kierunku Cieśniny Ormuz. Na pokładzie: 140 żołnierzy, nurkowie specjalizujący się w rozminowywaniu oraz zespoły ochrony.

Niemcy wysyłają okręty wojskowe w kierunku Cieśniny Ormuz. Na zdjęciu: okręty w cieśninie Ormuz

Niemcy wysyłają okręty wojskowe w kierunku Cieśniny Ormuz

Zapowiedź pojawiła się kilka godzin po tym, jak Donald Trump podpisał porozumienie z Iranem. Handlowcy i firmy ubezpieczeń morskich pilnie zażądali trałowców — cieśnina jest oficjalnie otwarta, ale nikt nie wie, ile irańskich min wciąż pozostało w wodzie, gdzie się znajdują i czy są aktywne.

„W tej chwili nasz trałowiec Fulda oraz okręt zaopatrzeniowy Mosel płyną przez Kanał Sueski w kierunku Morza Czerwonego” — poinformował Pistorius. Od razu dodał, co czyni tę misję skomplikowaną: Niemcy nie mogą wejść do Cieśniny Ormuz bez zgody Iranu i Omanu, bez mandatu niemieckiego parlamentu przyjętego przed rozpoczęciem wakacyjnej przerwy 10 lipca oraz bez oceny, że środowisko bezpieczeństwa jest wystarczająco stabilne.

Dlaczego to skomplikowane z punktu widzenia prawa?

Cieśnina Ormuz znajduje się na irańskich wodach terytorialnych. Rozminowywanie bez zgody Teheranu mogłoby zostać zinterpretowane jako wrogi akt przeciwko suwerennemu państwu — a Iran już ostrzegł, że odpowie „zdecydowanie i natychmiast” na każdy europejski okręt wojskowy, który wejdzie do cieśniny bez zaproszenia, pisze Tagesschau.

Prawnicy zajmujący się prawem międzynarodowym ostrzegają, że rezolucja ONZ z 11 marca, na której Niemcy zamierzają się oprzeć, nie upoważnia wprost do wojskowych operacji rozminowywania — i że konieczna byłaby nowa rezolucja. A w Radzie Bezpieczeństwa Rosja i Chiny mają prawo weta. Bez zgody Iranu albo bez jednoznacznego mandatu ONZ niemiecka misja rozminowywania byłaby ryzykowna. Przeczytaj także: Wojna z Iranem dobiega końca. Europa szykuje okręty do Cieśniny Ormuz

Co dalej?

Niemieckie okręty dotrą do Dżibuti za około tydzień, gdzie uzupełnią zapasy i będą czekać. Negocjacje między USA a Iranem mają wyjaśnić w ciągu 60 dni szczegóły porozumienia. Niemiecki parlament musi przegłosować mandat przed 10 lipca. Jeśli wszystkie te warunki zostaną spełnione — zgoda Iranu, mandat parlamentarny i stabilne środowisko bezpieczeństwa — Niemcy wejdą do Ormuz z trałowcami.