
Mieszkańcy Lipska od miesięcy skarżą się na rosnące poczucie zagrożenia. Według ustaleń policji za serią kradzieży, napaści i aktów wandalizmu stoi gang nastolatków, który ma mieć na koncie dziesiątki przestępstw. Największe poruszenie budzi fakt, że na jego czele mają stać 11-letnie bliźnięta, które – ze względu na wiek – nie ponoszą odpowiedzialności karnej.

Gang nastolatków w Niemczech – policja mówi o dziesiątkach przestępstw
Według doniesień „Leipziger Volkszeitung” i dziennika „Die Welt, od miesięcy niektóre części Lipska zmagają się z narastającym problemem przemocy ze strony gangu nastolatków. Według ustaleń, grupa ma odpowiadać nawet za około 150 przestępstw, w tym kradzieże, rozboje i akty wandalizmu. Jej ofiarami najczęściej padają inni nieletni, choć – jak podają dziennikarze – doszło również do ataku na jeden z lokali gastronomicznych.
Z informacji „Leipziger Volkszeitung” cytowanych przez TOnline wynika, że gangiem mają kierować 11-letnie bliźnięta. Początkowo grupa działała głównie w okolicach szkoły Montessori w zachodniej części Lipska. Od jesieni uczniowie tej placówki mieli być regularnie napadani, co wywołało ogromny niepokój wśród rodziców.
– Boję się o swoje dziecko – przyznał jeden z ojców w rozmowie z lokalną prasą. W reakcji na powtarzające się incydenty szkoła miała rozesłać do rodziców specjalny list z zaleceniem, by dzieci unikały określonych rejonów miasta, gdzie dochodziło do ataków.
Przeczytaj także: Straszna tragedia w przedszkolu w Niemczech. Nowe fakty w sprawie śmierci 5-latka
Gang nastolatków w Niemczech pod lupą policji
Policja zaprzecza istnieniu tzw. stref zakazanych w Lipsku, jednocześnie przyznając, że skala problemu jest poważna. Funkcjonariusze zwiększyli patrole w rejonach szkół, a jeden z policjantów cytowany przez media mówi wprost o wysokim poziomie przemocy. Według śledczych sprawcy mieli posługiwać się m.in. nożami, bronią alarmową i gazem pieprzowym.
Już w październiku ubiegłego roku powołano specjalną grupę dochodzeniową, zajmującą się wyłącznie działalnością młodzieżowej bandy. Zespół liczy siedmiu funkcjonariuszy. Pierwszym znaczącym sukcesem śledczych było zatrzymanie 15-latka na początku grudnia. Usłyszał on zarzuty dotyczące zniszczenia mienia, rozboju i kradzieży.
Według aktualnych ustaleń policji grupa może liczyć około 15 dzieci i nastolatków, z czego dziewięć osób tworzy tzw. twardy rdzeń gangu.
