Przejdź do treści

Nigdy nie rób tego podczas meldowania w hotelu. „Przestępcy tylko na to czekają”

30/06/2026 13:00 - AKTUALIZACJA 30/06/2026 13:00

Czego nie robić podczas meldowania w hotelu? Wakacje kojarzą się z odpoczynkiem, bezpieczeństwem i chwilą wytchnienia od codziennych obowiązków. Dlatego podczas meldowania w hotelu rzadko zastanawiamy się nad tym, co dzieje się z naszymi dokumentami. Gdy recepcjonista prosi o paszport lub dowód osobisty, większość osób bez wahania oddaje go do skopiowania lub sfotografowania. Tymczasem eksperci od ochrony danych alarmują, że taki pozornie niewinny gest może mieć bardzo poważne konsekwencje. Coraz częściej dochodzi do kradzieży tożsamości, a przestępcy wykorzystują skradzione kopie dokumentów do oszustw finansowych i wyłudzeń. Co więcej, w wielu przypadkach kopiowanie dokumentów przez hotel wcale nie jest zgodne z obowiązującymi przepisami.

Gdzie zostawiać napiwki w hotelu. zdjęcie recepcja w hotelu

Czego nie robić podczas meldowania w hotelu

Eksperci podkreślają, że samo okazanie dokumentu w celu potwierdzenia tożsamości jest czym innym niż wykonywanie jego kopii. Tymczasem wiele hoteli rutynowo fotografuje lub skanuje paszporty oraz dowody osobiste swoich gości.

To właśnie takie kopie stają się niezwykle cennym łupem dla hakerów. W ubiegłym roku do sieci wyciekły dziesiątki tysięcy skanów dokumentów gości luksusowych hoteli we Włoszech. W darknecie były one sprzedawane nawet za równowartość kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Co przestępcy mogą zrobić z twoimi danymi?

Posiadając kopię dowodu osobistego lub paszportu, oszuści mogą:

  • zawierać umowy z operatorami telefonicznymi,
  • wynajmować lub kupować samochody,
  • zakładać fałszywe konta na portalach sprzedażowych,
  • otwierać konta na giełdach kryptowalut,
  • w niektórych krajach zakładać rachunki bankowe wykorzystywane do prania pieniędzy.

W skrajnych przypadkach właściciel dokumentu może zostać niesłusznie powiązany z działalnością przestępczą i zostać wezwany do wyjaśnień przez policję lub inne organy ścigania.

Prawdziwe historie pokazują skalę problemu

Jedna z właścicielek pensjonatu w Austrii przez lata musiała tłumaczyć się z oszustw podatkowych i finansowych, których sama nigdy nie popełniła. Wszystko zaczęło się od przejętej przez przestępców kopii jej dokumentu tożsamości.

Inna poszkodowana regularnie odwiedzana była przez osoby, które twierdziły, że kupiły od niej telefony, rowery czy materiały budowlane wystawione na sprzedaż w internecie. Oszuści wykorzystywali zdjęcie jej dowodu jako rzekome potwierdzenie wiarygodności sprzedawcy – podaje faz.net.

Czy hotel ma prawo kopiować twój dowód?

Według specjalistów od ochrony danych osobowych obowiązek sprawdzenia tożsamości gościa nie oznacza automatycznie prawa do kopiowania dokumentu. W wielu krajach Unii Europejskiej hotel może poprosić o okazanie dowodu lub paszportu, jednak wykonanie jego kopii wymaga dobrowolnej zgody gościa. Taka zgoda nie powinna być wymuszana poprzez odmowę wydania klucza do pokoju. Podobnie niezgodne z prawem może być zatrzymywanie dowodu osobistego jako zastawu przy wypożyczaniu samochodu, roweru czy łodzi.

Coraz częstsze wycieki danych z branży turystycznej

Specjaliści zwracają uwagę, że branża hotelarska coraz częściej staje się celem cyberataków. Głośne były również przypadki wyłudzeń związanych z portalami rezerwacyjnymi. Przestępcy wysyłają wiadomości podszywające się pod hotel lub serwis rezerwacyjny i informują o rzekomych problemach z płatnością. Link prowadzi do fałszywej strony, na której wyłudzane są dane kart płatniczych lub kolejne informacje osobowe.

Jeszcze większym zagrożeniem jest przesyłanie dokumentów przez internet

Eksperci ostrzegają, że wysyłanie zdjęcia dowodu lub paszportu e-mailem czy przesyłanie go do różnych serwisów internetowych może być jeszcze bardziej ryzykowne niż wykonanie kopii w recepcji hotelu. Raz udostępniony plik może zostać skopiowany wielokrotnie i praktycznie niemożliwe staje się kontrolowanie, kto uzyska do niego dostęp.

Jak zabezpieczyć kopię dokumentu?

Jeżeli przekazanie kopii dokumentu okaże się konieczne, warto ją odpowiednio zabezpieczyć. Najlepiej umieścić na niej wyraźny znak wodny z nazwą hotelu lub firmy oraz dopiskiem określającym konkretny cel wykorzystania, na przykład: „Wyłącznie do weryfikacji rezerwacji z dnia…”. Można również zasłonić informacje, które nie są potrzebne do potwierdzenia tożsamości, takie jak numer dokumentu, wzrost, kolor oczu czy miejsce urodzenia. Przeczytaj także: Turyści na celowniku przestępców. MSZ ostrzega przed podróżami do tego kraju

Co zrobić, jeśli hotel już skopiował dokument?

Jeżeli kopia została wykonana bez odpowiednich zabezpieczeń, warto zażądać jej niezwłocznego usunięcia z systemu oraz poprosić o pisemne potwierdzenie wykonania tej czynności. W przypadku odmowy lub podejrzenia naruszenia przepisów można złożyć skargę do właściwego organu zajmującego się ochroną danych osobowych zarówno w swoim kraju, jak i w państwie, w którym doszło do naruszenia.