
Nocleg w koszu plażowym to hit wakacji nad Bałtykiem – Coraz więcej turystów odwiedzających wybrzeże rezygnuje z hoteli i pensjonatów na rzecz… kosza plażowego. Pomysł, który jeszcze dziesięć lat temu wydawał się jedynie ciekawostką, dziś stał się jednym z najbardziej oryginalnych sposobów spędzenia nocy nad Morzem Bałtyckim i Morzem Północnym. Jak podaje niemiecki nadawca NDR, chętnych nie brakuje, a w wielu niemieckich kurortach miejsca rezerwowane są z dużym wyprzedzeniem. Oto, ile kosztuje nocleg pod gwiazadami.

Nocleg w koszu plażowym to hit wakacji nad Bałtykiem
Kosze plażowe do spania (Schlafstrandkörbe) początkowo pojawiły się na niemieckim wybrzeżu w ramach kampanii promującej turystykę w Szlezwiku-Holsztynie. Teraz można je jednak znaleźć w wielu popularnych kurortach nad Bałtykiem i Morzem Północnym, między innymi w Travemünde, Scharbeutz, Grömitz, Kellenhusen, Eckernförde, Büsum, Husum czy na wyspie Helgoland.
Jak informuje NDR, zainteresowanie jest bardzo duże. Tylko w miejscowości Grömitz każdy kosz jest wynajmowany średnio na 70–80 nocy w sezonie. Standardowy kosz ma około 1,4 metra szerokości i 2,3 metra długości i przeznaczony jest dla dwóch osób. Cena noclegu wynosi około 80 euro, a z pościelą około 100 euro. W wielu miejscach można dodatkowo zamówić śniadanie lub kosz piknikowy.
Romantyczna noc nad morzem? Jest jednak jeden problem
Nocleg pod gołym niebem, szum fal i widok gwiazd to dla wielu turystów spełnienie wakacyjnych marzeń. Jednak, jak zauważa reporterka NDR, rosnąca popularność tej atrakcji sprawiła, że w niektórych kurortach kosze ustawiane są bardzo blisko siebie.
Zamiast ciszy i kontaktu z naturą goście słyszą więc… chrapanie sąsiadów. Dziennikarka opisała miejsce, w którym kilka koszy ustawiono niemal obok siebie, tworząc coś w rodzaju małej „plażowej osady”. Według niej właśnie to odbiera noclegowi jego największy urok – poczucie spokoju i prywatności.
Przeczytaj także: Nowy pociąg z Niemiec do Polski już kursuje. Łączy wiele miast
Mimo tej niedogodności nie żałuje swojego pobytu. Radzi jednak, aby przed rezerwacją sprawdzić, czy wybrany kosz plażowy stoi w bardziej odosobnionym miejscu. Wówczas można naprawdę zasnąć przy szumie morza i – jeśli pogoda dopisze – spędzić noc pod rozgwieżdżonym niebem.
Nietypowa forma noclegu z roku na rok zyskuje coraz większą popularność i wszystko wskazuje na to, że Schlafstrandkörbe na stałe wpisały się w wakacyjny krajobraz niemieckiego wybrzeża. Dla jednych to najbardziej romantyczna noc nad morzem, dla innych – atrakcja, którą warto przeżyć choć raz. Warto jednak pamiętać, że nawet na plaży nie zawsze można liczyć na idealną ciszę.
