Przejdź do treści

Nocny dramat na A1 w Niemczech. Siedmiu rannych w wypadku, w tym dziecko. Sprawca uciekł

17/05/2026 09:59 - AKTUALIZACJA 17/05/2026 09:59

Nocny dramat na autostradzie A1 w Niemczech. Nocny wypadek na niemieckiej autostradzie A1 doprowadził do wielogodzinnych utrudnień i dużej akcji służb ratunkowych. W zdarzeniu uczestniczyły dwa samochody, a rannych zostało siedem osób, w tym dziecko. Według wstępnych ustaleń policji jeden z kierowców miał poruszać się z nadmierną prędkością i być pod wpływem alkoholu. Największe kontrowersje wywołało jednak jego zachowanie po zderzeniu. Niemieckie służby przez kilka godzin prowadziły działania na miejscu i całkowicie zablokowały trasę w kierunku północnym.

Nocny dramat na autostradzie A1 w Niemczech. Pod Hamburgiem zderzyły się dwa auta

Do wypadku doszło około godziny 0.30 w nocy z soboty na niedzielę przy zjeździe Hamburg-Moorfleet na autostradzie A1. Jak przekazały niemieckie służby, w zdarzeniu brały udział dwa pojazdy. Z pierwszych ustaleń wynika, że 27-letni kierowca najprawdopodobniej uderzył w jadący przed nim samochód. Policja podejrzewa, że mężczyzna mógł być pod wpływem alkoholu, a także jechał zbyt szybko.

7 rannych, dziecko trafiło do szpitala

W samochodzie sprawcy znajdowała się kobieta oraz dziecko. Oboje odnieśli obrażenia i zostali przewiezieni do szpitala. Stan dziecka określono jako poważniejszy, natomiast kobieta doznała lżejszych obrażeń.

Łącznie rannych zostało siedem osób. Pięć kolejnych osób, w tym sam kierowca podejrzewany o spowodowanie wypadku, doznało lekkich obrażeń. Przeczytaj także: Dramat w Modenie. Samochód wjechał w tłum, wśród ciężko rannych jest Polka

Kierowca uciekł z miejsca wypadku

Według informacji przekazanych przez niemieckie media, 27-latek po zderzeniu miał opuścić miejsce zdarzenia, pozostawiając rannych pasażerów w samochodzie. Po pewnym czasie został odnaleziony przez służby, jednak nie podano szczegółów dotyczących okoliczności jego zatrzymania – poinformował Tag24.

Po wypadku autostrada A1 w kierunku północnym została całkowicie zamknięta. Utrudnienia trwały przez kilka godzin. Ruch przywrócono dopiero około godziny 5 rano. Policja prowadzi dalsze postępowanie, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny i przebieg nocnego wypadku.