
Niektórzy klienci potrafią zaskoczyć fryzjerów w sposób, którego nikt by się nie spodziewał. Bywają sytuacje, gdy nie chodzi o źle dobraną fryzurę czy spóźnienie na wizytę, lecz o coś, co dla pracowników salonu jest wręcz nie do zaakceptowania. Pewien zakład postanowił powiedzieć temu stanowcze „dość” i wprowadził jasną zasadę, której musi przestrzegać każdy klient.

Nowa zasada w salonie fryzjerskim
W jednym z salonów fryzjerskich w Dolnej Austrii wprowadzono nietypową, ale – zdaniem właścicielki – konieczną zasadę. Powód? Niektórzy klienci pojawiali się na wizytach z włosami, które nie były myte nawet przez dwa tygodnie.
Na drzwiach salonu pojawiła się kartka z informacją: „Z powodów higienicznych nie możemy strzyc włosów, które nie były myte dłużej niż jeden dzień”. Osoby, które przyjdą z nieświeżymi włosami, będą musiały zapłacić dodatkowo za mycie w salonie. Jak podaje portal „Heute”, większość klientów podchodzi do tej decyzji ze zrozumieniem.
Przeczytaj także: Miłośnicy kawy cierpią z powodu nowej zasady w tanich liniach lotniczych. Zakaz już obowiązuje
Eksperci podkreślają, że mycie włosów przed strzyżeniem ma wiele zalet. Karin – techniczna doradczyni marki OSMO i właścicielka salonu Technocracy Hair Salon – tłumaczy, że dzięki temu można dokładnie ocenić stan skóry głowy i naturalną kondycję włosa. Fryzjer Ben dodaje, że świeżo umyte włosy łatwiej się tnie, co przekłada się na lepszy efekt końcowy.
Kiedy nie myć włosów przed wizytą?
Są jednak sytuacje, w których fryzjerzy zalecają nie myć włosów przed zabiegiem. Jak podkreśla ekspertka z profilu „artwork.hairdresser” na Instagramie, dotyczy to zwłaszcza pełnego rozjaśniania włosów w celu uzyskania koloru blond. W takim przypadku lepiej, aby włosy nie były myte nawet przez tydzień – naturalna warstwa sebum chroni wtedy skórę głowy przed podrażnieniami wywołanymi silnymi środkami rozjaśniającymi.
