
Z założenia zakupy online mają być równie łatwe do dokonania, jak i ich anulowania. To również dlatego od dziś wchodzą w życie nowe przepisy dla sklepów internetowych w Niemczech, które nałożą na nie dość oczywisty, a mimo wszystko nietypowy obowiązek. To zmiana, która ma ułatwić życie milionom konsumentów i ograniczyć problemy związane z rezygnacją z zakupów dokonanych przez internet.

Nowe przepisy dla sklepów internetowych w Niemczech
Do tej pory wielu klientów, chcąc odstąpić od umowy zawartej przez internet, musiało szukać odpowiednich formularzy, wysyłać wiadomości e-mail lub kontaktować się z obsługą sklepu. Od teraz cały proces ma być znacznie prostszy.
Każdy sklep internetowy oferujący sprzedaż konsumentom będzie musiał umieścić na swojej stronie internetowej oraz w aplikacji wyraźnie widoczny przycisk umożliwiający anulowanie umowy. Nowe przepisy obejmują zarówno sklepy sprzedające produkty, jak i platformy oferujące usługi cyfrowe, subskrypcje czy usługi finansowe.
Jak będzie wyglądać anulowanie zamówienia?
Nowe rozwiązanie opiera się na prostym, dwuetapowym procesie. Po kliknięciu przycisku klient zostanie przeniesiony do formularza, w którym poda jedynie podstawowe dane, takie jak imię i nazwisko, numer zamówienia oraz adres e-mail.
Przeczytaj także: Najpopularniejsze supermarkety w Niemczech. To tutaj klienci najchętniej robią zakupy
Co ważne, sklep nie będzie mógł wymagać podania powodu rezygnacji z zakupu. Po zatwierdzeniu zgłoszenia przedsiębiorca będzie zobowiązany do automatycznego potwierdzenia otrzymania odstąpienia od umowy.
Zmiana obejmie większość sklepów internetowych
Nowe przepisy dotyczą wszystkich przypadków, w których konsumentowi przysługuje ustawowe prawo odstąpienia od umowy. Oznacza to, że obowiązek wprowadzenia przycisku obejmuje m.in.:
- sklepy internetowe,
- platformy sprzedażowe,
- serwisy oferujące subskrypcje streamingowe,
- platformy z kursami online,
- internetowych dostawców kredytów i ubezpieczeń.
Nowe przepisy nie wydłużają terminu na odstąpienie od umowy. Konsumenci nadal mają zazwyczaj 14 dni na rezygnację z zakupu liczone od momentu otrzymania towaru lub zawarcia umowy. Zmienia się jedynie sposób złożenia takiego oświadczenia – ma być szybszy, prostszy i bardziej przejrzysty.
Nie wszyscy są zadowoleni
Nowe przepisy zostały pozytywnie ocenione przez organizacje konsumenckie, które podkreślają, że uproszczą one korzystanie z przysługujących klientom praw. Zdaniem niemieckiego ministerstwa sprawiedliwości skoro zawarcie umowy online zajmuje zaledwie kilka kliknięć, równie łatwe powinno być jej anulowanie, podaje br.de.
Z kolei przedstawiciele branży handlowej zwracają uwagę, że nowe obowiązki oznaczają dodatkowe koszty i formalności, szczególnie dla małych sklepów internetowych. Obawiają się również, że część klientów będzie częściej korzystać z prawa do odstąpienia od umowy.
