Przejdź do treści

Nowe testy ujawniły brutalną prawdę. Nawet najbezpieczniejsze auta nie miały szans

05/07/2026 23:21 - AKTUALIZACJA 05/07/2026 23:21
Bankructwo znanej wypożyczalni samochodów

Najbezpieczniejsze auta kontra ciężarówka. Nowe testy zderzeniowe pokazały, że najwyższe oceny bezpieczeństwa nie gwarantują ochrony w każdej sytuacji. Eksperci alarmują, że istnieje scenariusz, w którym nawet nowoczesne samochody z pięciogwiazdkowym wynikiem w testach bezpieczeństwa mogą ponieść katastrofalną porażkę. Chodzi o rodzaj wypadku, który każdego roku pochłania setki ofiar w Europie. Wyniki badań wywołały dyskusję o konieczności zmian w przepisach i modernizacji ciężarówek oraz systemów bezpieczeństwa montowanych w samochodach osobowych.

Najbezpieczniejsze auta kontra ciężarówka. Nawet pięć gwiazdek nie wystarczy

Samochody osobowe są dziś znacznie bezpieczniejsze niż jeszcze kilkanaście lat temu. Strefy kontrolowanego zgniotu, poduszki powietrzne oraz zaawansowane systemy wspomagające kierowcę sprawiają, że ryzyko śmierci w wielu wypadkach znacząco spadło. Wielu kierowców przy zakupie auta kieruje się ocenami Euro NCAP, uznając pięć gwiazdek za gwarancję najwyższego poziomu ochrony. Najnowsze testy organizacji Euro NCAP pokazują jednak, że istnieje rodzaj kolizji, w którym nawet najlepiej oceniane samochody mogą nie zapewnić pasażerom szans na przeżycie.

Zderzenie z naczepą zakończyło się katastrofą

W pierwszym teście przeprowadzonym w brytyjskim ośrodku HORIBA MIRA pięciogwiazdkowy samochód osobowy uderzył z prędkością 56 km/h w tył naczepy ciężarówki wyposażonej w zabezpieczenie przeciwnajazdowe zgodne z obowiązującą europejską normą R58.03.

Efekt okazał się dramatyczny. Platforma naczepy wdarła się do kabiny pasażerskiej, rozrywając boczną część nadwozia. Według ekspertów obrażenia głowy i szyi byłyby w takim przypadku śmiertelne.

Drugi test potwierdził najgorszy scenariusz

Podobne badanie przeprowadził w Niemczech ADAC. Tym razem wykorzystano innego producenta naczepy, a samochód uderzył z większym zakresem nakładania się na tył ciężarówki. Rezultat był niemal identyczny. Konstrukcja zabezpieczenia nie zapobiegła wdarciu się naczepy do wnętrza auta, a przestrzeń pasażerska została poważnie zniszczona.

Zdaniem Euro NCAP oba testy dowodzą, że obecna europejska norma dotycząca zabezpieczeń przeciwnajazdowych nie zapewnia odpowiedniej ochrony.

W USA podobny problem rozwiązano skuteczniej

Eksperci zwracają uwagę, że w Stanach Zjednoczonych stosowany jest dobrowolny standard IIHS Toughguard, który podczas podobnych testów wypadł znacznie lepiej.

W pojazdach wyposażonych w takie rozwiązanie samochód osobowy mógł wykorzystać własne strefy zgniotu zgodnie z projektem konstrukcyjnym, co znacząco zwiększało szanse pasażerów na przeżycie.

Systemy awaryjnego hamowania także mają słabe strony

Problem nie kończy się jednak na konstrukcji naczep. Euro NCAP oraz ADAC zwracają uwagę, że wiele starszych systemów automatycznego hamowania awaryjnego ma trudności z wykrywaniem stojących ciężarówek i naczep w rzeczywistych warunkach drogowych.

Szczególnie problematyczne okazują się plandekowe naczepy, przyczepy szkieletowe czy pojazdy pracujące na drogach. Według ekspertów ze względu na wysoki wiek samochodów poruszających się po europejskich drogach upłynie jeszcze ponad 15 lat, zanim większość aut będzie skutecznie rozpoznawać takie zagrożenia.

ADAC sprawdził nowoczesne samochody

Niemiecki automobilklub przetestował również siedem nowych modeli samochodów wyposażonych w systemy automatycznego hamowania awaryjnego. Żaden z badanych pojazdów nie potrafił we wszystkich scenariuszach skutecznie uniknąć zderzenia przy prędkościach przekraczających 100 km/h. Co więcej, w niektórych sytuacjach już przy prędkości 56 km/h część systemów nie uruchomiła ani ostrzeżenia dla kierowcy, ani automatycznego hamowania. Przeczytaj także: Tych używanych aut lepiej nie kupować. ADAC ostrzega przed tymi modelami

Eksperci apelują o pilne zmiany

Euro NCAP wzywa europejskich i brytyjskich ustawodawców do zaostrzenia norm dotyczących zabezpieczeń przeciwnajazdowych i dostosowania ich do poziomu amerykańskiego standardu. Organizacja apeluje również do producentów naczep i firm transportowych o modernizację istniejących flot – podaje Merkur.

ADAC podkreśla natomiast, że konieczne jest wzmocnienie mocowań zabezpieczeń przeciwnajazdowych oraz dalszy rozwój systemów wykrywających stojące pojazdy ciężarowe, aby ograniczyć liczbę tragicznych wypadków na europejskich drogach.