Przejdź do treści

Gdzie żyje się najlepiej? Nowy ranking najszczęśliwszych krajów świata

19/03/2026 10:53 - AKTUALIZACJA 21/03/2026 16:45

Nowy ranking najszczęśliwszych krajów świata – Jutro, 20 marca, obchodzimy Światowy Dzień Szczęścia. Okazuje się, że są na świecie miejsca, w których bycie szczęśliwym przychodzi łatwiej niż gdzie indziej. W najnowszym Światowym Raporcie Szczęścia na pierwszym miejscu uplasował się europejski kraj, który wcale nie jest najbogatszy na kontynencie — ale od lat uchodzi za oazę spokoju i wyróżnia się wyjątkowo wysokim poczuciem dobrostanu wśród mieszkańców. Dziewiąty rok z rzędu.

Nowy ranking najszczęśliwszych krajów świata  2026

Nowy ranking najszczęśliwszych krajów świata

Raport opracowany przez Wellbeing Research Centre Uniwersytetu Oksfordzkiego potwierdza to, co w ostatnich latach stało się już prawidłowością: kraje nordyckie dominują w czołówce. Po raz dziewiąty z rzędu na pierwszym miejscu wśród najszczęśliwszych krajów świata uplasowała się Finlandia. Za nią uplasowały się Islandia, Dania, a na piątym i szóstym miejscu — Szwecja oraz Norwegia. Dalej w pierwszej dziesiątce znalazły się Holandia, Izrael, Luksemburg i Szwajcaria.
Prawdziwą niespodzianką jest Kostaryka, która wskoczyła na czwarte miejsce — najwyższe, jakie kiedykolwiek zajął kraj latynoamerykański w tym zestawieniu. Drugi rok z rzędu żaden kraj anglojęzyczny nie zmieścił się w pierwszej dziesiątce.

Ranking opiera się na subiektywnych ocenach jakości życia (uśrednionych z lat 2023–2025) i uwzględnia takie czynniki jak PKB na mieszkańca, długość życia w zdrowiu, poczucie wolności, hojność społeczna i postrzeganie korupcji.

Sekret dobrostanu mieszkańców Finlandii? Nie szukają szczęścia na siłę

Co sprawia, że Finowie od niemal dekady trzymają się na szczycie? Jan-Emmanuel De Neve, dyrektor oksfordzkiego Wellbeing Research Centre i jeden z autorów raportu, tłumaczy to nie samym bogactwem — bo zamożne są też na przykład Niemcy — lecz sposobem, w jaki się je dzieli. Kraje nordyckie łączą wysoki standard życia z bardziej równomiernym podziałem dobrobytu. Duże znaczenie ma także powszechny dostęp do opieki zdrowotnej oraz poczucie wzajemnego zaufania. Finowie ufają sobie nawzajem i ufają państwu. Właśnie to odróżnia ich od wielu bogatszych społeczeństw.
Przeczytaj także: Oto 10 najbogatszych krajów świata według PKB na mieszkańca

Jest jednak jeszcze jeden element, być może najciekawszy. De Neve zwraca uwagę, że Finowie nie mają obsesji na punkcie szczęścia. Nie gonią za nim. Są wdzięczni za to, co mają, nie traktują siebie zbyt poważnie i potrafią cieszyć się drobiazgami. To podejście — nieco wbrew zachodniej kulturze ciągłego doskonalenia — wyraźnie im służy.
Badacz wspomina też o głębokiej więzi Finów z naturą. Niemal każdy ma domek w lesie. Ludzie często spędzają wolny czas ciesząc się kontaktem z przyrodą.

Polska na rekordowym 24. miejscu

Polska po raz kolejny awansowała w rankingu i zajęła 24. pozycję — najwyższą w historii. Jeszcze rok temu było to 26. miejsce, a dekadę temu Polacy plasowali się w okolicach 60. pozycji. Awans jest tym bardziej imponujący, że Polska wyprzedziła w zestawieniu takie kraje jak Kanada (25.), Wielka Brytania (29.), Francja czy Hiszpania. To potwierdza szerszy trend: kraje Europy Środkowej i Wschodniej systematycznie zmniejszają dystans do zachodnich sąsiadów. Wśród państw, które od 2006 roku najbardziej poprawiły ocenę jakości życia, znalazły się Serbia, Bułgaria, Łotwa i Bośnia-Hercegowina. Do pierwszej dwudziestki weszły Kosowo (16.), Słowenia (18.) i Czechy (20.).
Niemcy awansowały o pięć pozycji na 17. miejsce. Austria spadła o dwa oczka na 19. pozycję. USA przesunęły się z 24. na 23. miejsce.
Przeczytaj także: Zagraniczne media: Polska może wyprzedzić Niemcy i Wielką Brytanię. „Nowa superpotęga Europy”

Niemcy coraz szczęśliwsi — ale na swój sposób

Według badania instytutu Ipsos, które opublikował portal T-online, 72 proc. Niemców uważa się za szczęśliwych. To o osiem punktów procentowych więcej niż rok wcześniej. Za najważniejsze źródła szczęścia uznają poczucie bycia kochanym i docenianym (40 proc.), rodzinę i dzieci (35 proc.) oraz zdrowie fizyczne (27 proc.). Różnica w poczuciu szczęścia między wschodem a zachodem Niemiec praktycznie zniknęła.

Media społecznościowe kradną szczęście młodym

Tegoroczny raport poświęca osobny rozdział wpływowi mediów społecznościowych na dobrostan — i wnioski są alarmujące. Młodzi ludzie w Ameryce Północnej i Europie Zachodniej są znacznie mniej szczęśliwi niż piętnaście lat temu. W rankingu zmian poziomu szczęścia wśród osób poniżej 25. roku życia Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i Nowa Zelandia zajmują miejsca między 122. a 133. — na 136 badanych krajów.

De Neve wskazuje, że optymalny czas spędzany w mediach społecznościowych to godzina dziennie lub mniej. Powyżej tej granicy dobrostan wyraźnie spada. Co ciekawe, osoby, które w ogóle rezygnują z social mediów, też tracą pewne korzyści — najlepiej czują się ci, którzy korzystają z umiarem.
Znaczenie ma również rodzaj platformy. Serwisy oparte na algorytmach, promujące treści influencerów, wpływają na samopoczucie negatywnie. Lepiej wypadają platformy nastawione na podtrzymywanie realnych kontaktów z bliskimi.

Autorzy raportu nie owijają w bawełnę: skala szkód wyrządzanych nastolatkom — od cyberprzemocy po depresję — jest tak duża, że przekłada się na zmiany w całych populacjach. Ich szacunki mówią o nawet dziesięciu milionach poszkodowanych młodych ludzi rocznie — i to tylko w Stanach Zjednoczonych.

Zeynep Ozkok, współautorka badania, podkreśla, że era cyfrowa na nowo definiuje społeczne i emocjonalne fundamenty dobrostanu w Europie — ale skutki nie są ani jednolite, ani nieuniknione. Zależą od tego, kim jesteśmy, w jakim żyjemy otoczeniu i jakie środowisko cyfrowe nas otacza.