
Nowe ustalenia po pożarze szpitala w Niemczech. Po tragicznym pożarze, który wybuchł w jednym z niemieckich szpitali, śledczy przekazali pierwsze wyniki dochodzenia. W wyniku dramatycznych wydarzeń życie straciły dwie osoby, a wiele kolejnych wymagało pomocy medycznej. Akcja ratunkowa trwała przez wiele godzin, a skala zniszczeń okazała się ogromna. Choć służby nadal analizują okoliczności zdarzenia, już teraz wiadomo, że część początkowych przypuszczeń nie znalazła potwierdzenia. Władze ujawniły również nowe informacje dotyczące przyczyny pożaru oraz dalszego funkcjonowania placówki.
Nowe ustalenia po pożarze szpitala w Niemczech. Policja wykluczyła jedną z możliwych przyczyn
Do pożaru doszło nad ranem w szpitalu Helene-von-Bülow-Klinikum w Ludwigslust w kraju związkowym Meklemburgia-Pomorze Przednie. Ogień pojawił się około godziny 4:20 i objął część budynku, w tym dach. Według wstępnych ustaleń płomienie miały pojawić się w sali pacjenta na oddziale chirurgii naczyniowej. Na miejscu natychmiast rozpoczęła się akcja straży pożarnej, policji oraz ratowników medycznych. W chwili wybuchu pożaru w budynku przebywało około 100 osób – blisko 80 pacjentów i 20 pracowników. O tragedii informowaliśmy w artykule: Potworny pożar szpitala w Niemczech. Są ofiary śmiertelne i dziesiątki rannych
Niemiecka policja poinformowała po oględzinach miejsca zdarzenia, że wykluczono awarię techniczną jako przyczynę pożaru. Jednocześnie śledczy podkreślili, że obecnie nie ma również żadnych dowodów wskazujących na celowe podpalenie. Postępowanie trwa, a funkcjonariusze nadal analizują wszystkie okoliczności zdarzenia. Wstępnie straty materialne oszacowano na kwotę sięgającą kilku milionów euro.
Dwie ofiary śmiertelne i wielu poszkodowanych
W pożarze zginęło dwóch pacjentów. Policja potwierdziła, że jedną z ofiar był 85-letni mężczyzna, którego rodzina została już poinformowana o tragedii. Drugą ofiarą również był mężczyzna. Jego tożsamość ma zostać ostatecznie potwierdzona za pomocą badań DNA. Wyniki identyfikacji mają być znane w ciągu najbliższych tygodni.
Jedna osoba doznała zatrucia dymem i została przetransportowana do szpitala w Schwerinie. Początkowo służby informowały o 34 rannych, jednak później wyjaśniono, że liczba ta wynikała z pierwszych, niezweryfikowanych zgłoszeń przekazanych do centrum alarmowego.
Szpital stopniowo wraca do normalnej pracy
Dzięki skutecznym zabezpieczeniom przeciwpożarowym strażacy mogli ponownie udostępnić część oddziałów, które nie zostały objęte ogniem. Część pacjentów przeniesiono do partnerskiego szpitala w Hagenow, a kolejne transporty pozostają możliwe.
Nad uszkodzonym dachem szybko zamontowano prowizoryczne zadaszenie, które ma chronić budynek przed warunkami atmosferycznymi – podał Tag24. Jak podkreśliły lokalne władze, sprawna organizacja prac była możliwa dzięki współpracy służb i mieszkańców regionu.
Władze zapewniają o pełnym wsparciu
Starosta powiatu Ludwigslust-Parchim Stefan Sternberg określił uszkodzony budynek jako „serce” nowoczesnego kompleksu szpitalnego i podkreślił, że pożar dotknął jeden z jego najważniejszych elementów. Minister spraw wewnętrznych Meklemburgii-Pomorza Przedniego Christian Pegel przekazał wyrazy współczucia rodzinom ofiar oraz wszystkim poszkodowanym. Zapewnił również, że priorytetem pozostaje wyjaśnienie przyczyn tragedii oraz udzielenie pomocy osobom, które ucierpiały.
Jeszcze tego samego dnia ponownie uruchomiono szpitalny oddział ratunkowy. Tymczasowo wyłączona z użytkowania pozostaje jedynie pracownia hemodynamiki, natomiast poradnie specjalistyczne oraz zakład radiologii funkcjonują bez większych zakłóceń.
