
Paraliż na drogach dojazdowych z Niemiec do polskiej granicy – Przedświąteczne wyjazdy w kierunku Polski zamieniły się w prawdziwy drogowy koszmar. Tysiące kierowców w tym samym czasie ruszyło w stronę granicy, a sytuacja na głównych trasach bardzo szybko wymknęła się spod kontroli. Jak informują niemieckie służby, na niemieckiej autostradzie prowadzącej w stronę przejścia Jędrzychowicach korek miał momentami 18 kilometrów długości. Skala utrudnień była tak duża, że policja musiała sięgnąć po nadzwyczajne środki i zamykać wjazdy.

Paraliż na drogach dojazdowych z Niemiec do polskiej granicy
W miniony weekend na przejściach granicznych z Polską doszło do poważnych utrudnień w ruchu. Jak informują niemieckie służby, na autostradzie A4 korek osiągnął momentami aż 18 kilometrów długości. Najtrudniejsza sytuacja panowała w rejonie Görlitz, a szczególnie na przejściu granicznym Ludwigsdorf-Jędrzychowice.
Policja wskazuje, że główną przyczyną był wzmożony ruch w kierunku Polski w związku ze świętami Bożego Narodzenia, a także kontrole graniczne prowadzone po polskiej stronie. Wielu kierowców próbowało ominąć zator, zjeżdżając na drogi lokalne. W efekcie korki powstały również na drogach B6 i B115, a także na ulicach samego Görlitz.
Zamknięcie węzła autostradowego i prognozy korków na kolejne dni
Jak informuje dziennik Sächsische Zeitung, w sobotę, aby opanować chaos, policja zdecydowała się na zamknięcie węzła Kodersdorf. Zamknięcie obowiązywało do niedzieli do godziny 9:00. Celem było ograniczenie ruchu tranzytowego na drogach lokalnych i poprawa bezpieczeństwa.
Przeczytaj także: Wjazd do Niemiec od stycznia 2026 roku. Ważna informacja dla podróżujących
Sytuację na drogach monitorował także ADAC Sachsen. Klub poinformował, że poważne korki pojawiły się już w piątek. Między zjazdem Weißenberg a granicą z Polską kierowcy stali w gigantycznym korku. Momentami długość kolejki wynosiła 18 kilometrów. W efekcie A4 znalazła się wśród dziesięciu najbardziej zakorkowanych autostrad w całych Niemczech w miniony weekend.
Według ADAC w niedzielę ruch w kierunku Polski wyraźnie się uspokoił. Eksperci spodziewają się, że w kolejnych dniach liczba podróżnych będzie dalej spadać, a w Saksonii ruch przeniesie się głównie do centrów miast.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Śledź nasz portal PolskiObserwator.de na Google News, aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata, a także praktyczne informacje dotyczące życia w Niemczech. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku!
