
Pociąg staranował samochód na przejeździe kolejowym: Potworna tragedia w Niemczech. Pociąg staranował samochód. Do wypadku doszło dzisiaj, 29 sierpnia około godziny 12.15 w gminie Bad Zwischenahn. Zginęło dwoje pasażerów samochodu – 49-letni mężczyzna i 13-letni chłopiec. Siła uderzenia była tak ogromna, że pojazd został przeciągnięty przez skład na kilkaset metrów. W pociągu znajdowało się około 240 osób – część z nich odniosła lekkie obrażenia, a maszynista doznał silnego szoku.

Pociąg staranował samochód na przejeździe kolejowym
Jak poinformowała policja, do wypadku doszło na strzeżonym przejeździe kolejowym w Kayhauserfeld (Dolna Saksonia). Pociąg uderzył w samochód z ogromną siłą, po czym pojazd był ciągnięty przez setki metrów.
Jan Gerdes, rzecznik straży pożarnej, powiedział w rozmowie z BILD: „Widok był przerażający. Samochód został zakleszczony pod wagonem. Dotarcie do ofiar było bardzo skomplikowane.” Niestety, działania ratunkowe zostały przerwane. „Dorosła osoba i dziecko nie przeżyli” – dodał Gerdes.
Przeczytaj także: Niemcy: Starsza kobieta wstrzymała ruch kolejowy. Pociąg zmuszony do awaryjnego hamowania
Służby ratunkowe – policja i straż pożarna – prowadziły na miejscu zakrojoną na szeroką skalę akcję ratunkową. 240 pasażerów pociągu zostalo ewakuowanych. Pociąg zatrzymał się na otwartym torze, a pasażerowie opuszczali skład po drabinach.
„W pociągu było kilka osób lekko rannych – w wyniku gwałtownego hamowania” – poinformował Jens Gerdes, zastępca rzecznika straży pożarnej powiatu Ammerland. Ranni zostali zaopatrzeni przez ratowników medycznych. Jak dodał rzecznik policji, maszynista doznał szoku po zderzeniu.
Droga w miejscu wypadku jest całkowicie zamknięta – zarówno dla samochodów, jak i rowerzystów ruch został całkowicie wstrzymany. Równie poważnie ucierpiał ruch kolejowy: na stronie Deutsche Bahn pojawiły się komunikaty o licznych odwołaniach pociągów. Jak dotąd, nie podano informacji o połączeniach zastępczych.
Prxzeczytaj także: Alarm w pociągu. Tajemnicze stworzenia sparaliżowały ruch kolejowy
Przyczyny tragedii nadal nie są znane. Nie wiadomo jeszcze, czy w chwili wypadku rogatki były zamknięte, czy otwarte. Śledztwo w sprawie dramatycznej kolizji wciąż trwa.
