
Szok pogodowy w Niemczech w maju. Po wyjątkowo kapryśnym i zaskakującym okresie pogodowym mieszkańcy południowych Niemiec znów mogą spodziewać się gwałtownych zmian w aurze. Jeszcze kilka dni temu wielu regionach Bawarii panowały warunki bardziej przypominające późną zimę niż połowę maja – z przymrozkami, opadami śniegu i temperaturami wyraźnie poniżej sezonowej normy. Teraz jednak synoptycy zapowiadają zupełnie inną sytuację. Nad Europę zaczyna napływać cieplejsze powietrze z południowego zachodu, które w ciągu kilku dni może przynieść letnie wartości. Zmiana ma być szybka, odczuwalna i dla wielu wręcz szokująca – od polarnego chłodu do temperatur sięgających tropikalnych poziomów w drugiej połowie maja.

Szok pogodowy w Niemczech w maju. Zima nagle powróciła
Początek maja w Bawarii upłynął pod znakiem tzw. „zimnych świętych”, które tradycyjnie przynoszą ochłodzenie. W tym roku prognozy sprawdziły się wyjątkowo dokładnie. Przez kilka dni napływało zimne powietrze arktyczne, a nocami temperatury spadały poniżej zera – zwłaszcza w rejonach górskich i dolinach Bawarii oraz Bawarskiego Lasu.
W niektórych miejscach odnotowano nawet opady śniegu, a granica śniegu okresowo obniżała się do około 800 metrów nad poziomem morza. Dla mieszkańców i ogrodników oznaczało to realne ryzyko strat – świeżo posadzone rośliny wymagały ochrony przed przymrozkami, a poranki potrafiły zaskakiwać lodowatą aurą mimo kalendarzowej wiosny. Przeczytaj także: Powrót zimy w Niemczech w połowie maja. Śnieg i silny wiar w kilku regionach
Arktyczne powietrze odchodzi w zapomnienie
Według meteorologów sytuacja zaczyna się jednak dynamicznie zmieniać. Zimne masy powietrza, które dominowały nad regionem, stopniowo ustępują miejsca łagodniejszym prądom atmosferycznym znad Atlantyku. Oznacza to koniec nocnych przymrozków w większości regionów oraz wyraźny wzrost temperatur w ciągu dnia.
Już na początku nadchodzącego tygodnia w wielu miastach Bawarii słupki rtęci mają osiągać wartości bliskie 18–20 stopni Celsjusza. Noce pozostaną jeszcze stosunkowo chłodne, ale trend ocieplenia ma być wyraźny i stabilny.
Nawet 30 stopni. Możliwy letni przełom
Największe zmiany prognozowane są w drugiej części tygodnia. Modele pogodowe wskazują na dalszy napływ ciepłego powietrza z południowego zachodu Europy. W praktyce może to oznaczać temperatury przekraczające 25 stopni, a lokalnie nawet zbliżające się do 30 stopni Celsjusza.
Przeczytaj także: Niemcy czeka pogodowa bomba. Wszystko zacznie się już w najbliższy weekend
Takie wartości jak na połowę maja są nietypowe i bardziej przypominają pełnię lata niż wiosnę. Szczególnie ciepło ma być w środkowej i północnej Bawarii, gdzie warunki pogodowe mogą sprzyjać pierwszym prawdziwie letnim dniom w tym sezonie.
Uwaga w górach – zima jeszcze nie odpuszcza
Mimo ocieplenia w dolinach, sytuacja w wyższych partiach gór pozostaje zupełnie inna. W rejonach alpejskich nadal utrzymują się ujemne temperatury, a miejscami możliwe są dalsze opady śniegu. Pokrywa śnieżna wciąż zalega powyżej około 1200–2000 metrów – podaje Merkur.
Meteorolodzy ostrzegają, że warunki w górach są nadal typowo zimowe, a planowanie wycieczek wymaga odpowiedniego przygotowania i sprzętu. Pogoda w wyższych partiach może być znacznie bardziej surowa niż w pobliskich miastach.
