Przejdź do treści

Niemcy: Zatrzymali Polaka podczas kontroli na granicy. Musiał oddać kluczyki

09/06/2026 11:00 - AKTUALIZACJA 09/06/2026 12:44
Polak stracił kluczyki do auta w wyniku kontroli na niemieckiej granicy. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Bundespolizei.

Niemcy nadal prowadzą kontrole na wszystkich granicach lądowych. Funkcjonariusze sprawdzają dokumenty kierowców i pasażerów, a w razie potrzeby kontrolują również przewożone towary. Dla wielu podróżnych kończy się to jedynie krótkim postojem. Nie zawsze jednak. Przekonał się o tym 54-letni Polak, który w nocy z niedzieli na poniedziałek został zatrzymany na autostradzie A4. Chwilę później funkcjonariusze podjęli decyzję, która oznaczała dla niego koniec podróży.

Kontrola na granicy z Niemcami zakończyła się interwencją

Do zdarzenia doszło około godziny 1.35 na autostradowym przejściu granicznym Ludwigsdorf/Jędrzychowice koło Görlitz. Jak poinformowała Federalna Policja, do kontroli skierowano volkswagena sharana na polskich tablicach rejestracyjnych.
Już podczas zatrzymywania pojazdu funkcjonariusze zauważyli, że coś jest nie tak. Kierowca zatrzymał samochód dopiero kilka metrów za linią kontroli.
Policjanci polecili mężczyźnie wjechać do namiotu kontrolnego. Tam sytuacja zaczęła budzić coraz większe wątpliwości.

Początkowo wydawało się, że 54-latek ma problemy ze zrozumieniem poleceń. Szybko okazało się jednak, że przyczyna nie leży w barierze językowej.
Jak podaje Federalna Policja, mężczyzna miał szkliste oczy i wyraźne problemy z utrzymaniem równowagi. Gdy wysiadł z samochodu, aby otworzyć bagażnik, chwiał się na nogach. Mimo to zapewniał funkcjonariuszy, że nie pił alkoholu.

Badanie alkomatem wykazało najpierw 2,25 promila alkoholu. Drugi pomiar, wykonany chwilę później, wskazał jeszcze wyższą wartość – 2,33 promila.
Przeczytaj także: 17-letni Polak zatrzymany na granicy z Niemcami. To, co znaleziono w jego bagażu, przeraziło policjantów

Polak stracił kluczyki do auta w wyniku kontroli na niemieckiej granicy

Sprawę przejęli funkcjonariusze autostradowej policji z Budziszyna. Jak poinformowano w komunikacie wszczęto postępowanie karne w związku z prowadzeniem pojazdu pod wpływem alkoholu.
54-latek został skierowany na badanie krwi, a policjanci natychmiast zakazali mu dalszej jazdy. Musiał oddać kluczyki do samochodu, a jego podróż do Niemiec zakończyła się jeszcze przed opuszczeniem granicznego punktu kontrolnego.

W Niemczech prowadzenie samochodu przy tak wysokim stężeniu alkoholu jest traktowane jako przestępstwo. Kierowcy grozi wysoka grzywna, utrata prawa jazdy, a w niektórych przypadkach również kara pozbawienia wolności.
Przeczytaj także: Wjazd do Niemiec od czerwca 2026. Ważne informacje dla podróżujących

Dzięki czujności funkcjonariuszy udało się zapobiec sytuacji, która mogła zakończyć się tragedią na jednej z najważniejszych tras prowadzących z Polski do Niemiec.