
Polak trafił na 151 dni do więzienia w Niemczech: Rutynowa kontrola w Niemczech zakończyła się dla 42-letniego obywatela Polski bardzo poważnymi konsekwencjami. Funkcjonariusze sprawdzili jego dokumenty i szybko odkryli, że mężczyzna jest poszukiwany. Na miejscu został zatrzymany, a niedługo później przewieziono go do więzienia. Powodem był wydany wcześniej nakaz aresztowania.

Polak trafił na 151 dni do więzienia w Niemczech
Do zatrzymania doszło w czwartek rano, 10 września, w Kranenburgu w Nadrenii Północnej-Westfalii, niedaleko granicy niemiecko-holenderskiej. Funkcjonariusze policji federalnej skontrolowali samochód zarejestrowany w Gelsenkirchen. 42-letni Polak podróżował nim jako pasażer.
Mężczyzna okazał funkcjonariuszom polski dowód osobisty. Po sprawdzeniu jego danych w policyjnych bazach okazało się, że Prokuratura w Kleve wydała za nim nakaz aresztowania.
Polak był poszukiwany w związku z wyrokiem za niebezpieczne uszkodzenie ciała. Do zapłaty pozostała mu grzywna w wysokości 3020 euro. Alternatywą było odbycie 151 dni zastępczej kary pozbawienia wolności, podaje AOL.de.
Przeczytaj także: 37-letni Polak zatrzymany w Niemczech. Po tym, co zrobił w supermarkecie, trafił prosto do więzienia
Nie zapłacił 3020 euro. Trafił do więzienia
Polak nie był w stanie zapłacić wymaganych 3020 euro. W rezultacie policjanci przewieźli go do zakładu karnego w Kleve, gdzie rozpoczął odbywanie kary.
