
Polka sprzątała domy w Niemczech i okradała właścicieli. 45-latka wpadła w ręce „Łowców Głów” – Przez długi czas była nieuchwytna dla niemieckich służb. Gdy śledczy stracili jej trop, wszystko wskazywało na to, że uciekła z Niemiec. Teraz sprawa znalazła finał. 45-letnia kobieta poszukiwana za serię kradzieży w Niemczech została zatrzymana przez „Łowców Głów” – policjantów ze specjalnego wydziału poszukiwania przestępców. Czeka ją ekstradycja do Niemiec i surowa kara.

Polka sprzątała domy w Niemczech i okradała właścicieli.
Za 45-letnią mieszkanką Lubelszczyzny Sąd Rejonowy w Monachium wystawił Europejski Nakaz Aresztowania. Jak ustalili śledczy, kobieta na terenie Bawaria dopuściła się pięciu kradzieży i włamań, działając w sposób wyjątkowo przemyślany.
Polka sprzątała domy prywatne, a następnie – wykorzystując zaufanie właścicieli – okradała ich z gotówki oraz kosztowności. Doskonale wiedziała, gdzie przechowywane są pieniądze i cenne przedmioty oraz kiedy domownicy są nieobecni. Z ustaleń śledczych wynika, że:
- w jednym z domów ukradła 700 euro,
- w kolejnym 750 euro, złoty naszyjnik z zawieszką oraz kartę debetową,
- z innej posesji wyniosła 11 złotych monet o łącznej wartości ponad 25 tys. euro,
- z biura w domu w Monachium zabrała pierścionek z kamieniem szlachetnym i blisko 400 euro gotówki.
Uciekła z Niemiec. Znaleźli ją „Łowcy Głów”
Po popełnieniu przestępstw kobieta zniknęła z Niemiec. Wtedy do akcji wkroczyli lubelscy „Łowcy Głów”, specjalizujący się w poszukiwaniach osób ściganych. Dzięki współpracy z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji KGP ustalono, że 45-latka ukrywa się w powiecie łukowskim.
Przeczytaj także: Kradli auta w Niemczech, sprzedawali w Polsce. Oto, jak działało młode trio
Kobieta została zatrzymana na jednej z posesji. Była wyraźnie zaskoczona interwencją policjantów -czytamy w komunikacie Lubelskiej Policji. Po zatrzymaniu trafiła do Prokuratury Okręgowej w Lublinie, a następnie do Sądu Okręgowego w Lublinie. Została osadzona w areszcie śledczym.
Obecnie oczekuje na ekstradycję do Niemiec, gdzie odpowie za szczególnie poważny przypadek kradzieży. Zgodnie z niemieckim prawem grozi jej kara do 10 lat pozbawienia wolności.
