
Polska firma przejmuje niemieckiego konkurenta. Upadłości nie będzie, 250 miejsc pracy uratowanych – Polski producent taboru szynowego Pesa przejmuje 100 procent udziałów w niemieckiej spółce Heiterblick z Lipska. Jak informują niemieckie media oraz sama spółka, upadłość została oficjalnie zażegnana, a około 250 miejsc pracy uratowanych. To jedna z najgłośniejszych polskich inwestycji przemysłowych w Niemczech ostatnich lat. Szczegóły poniżej.

Polska firma przejmuje niemieckiego konkurenta. Ma ambitny plan
Przejęcie oznacza utrzymanie zakładu w Lipsku oraz stopniową rozbudowę produkcji. Docelowo Heiterblick ma wytwarzać nawet 25 pojazdów rocznie. Pesa wesprze niemiecką spółkę w realizacji już podpisanych kontraktów, m.in. dla Leipzig, Würzburg i Dortmund.
– Pesa i Heiterblick idealnie się uzupełniają. Łączymy doświadczenie rynkowe i technologie obu zespołów – podkreślił prezes Pesa Krzysztof Zdziarski, cytowany przez TAG24.de.
Zadowolenia nie kryje także zarząd niemieckiej spółki.
– Zyskaliśmy silnego partnera. Heiterblick ma dobry portfel zamówień i perspektywiczny model biznesowy – ocenił dyrektor zarządzający Samuel Kermelk.
Przeczytaj także: Gigant supermarketów przejmuje niewypłacalną sieć. Los ponad 70 sklepów przesądzony
Nie wszystkie kontrakty wrócą
Ratunek dla firmy nie oznacza jednak odzyskania wszystkich utraconych zleceń. Miast Zwickau i Görlitz potwierdziły, że nie wycofają się z trwających europejskich przetargów. Nowy właściciel może jednak w nich uczestniczyć na zasadach konkurencyjnych.
Heiterblick od kwietnia 2025 roku prowadził postępowanie restrukturyzacyjne w trybie samodzielnym, którego celem było ograniczenie kosztów i zabezpieczenie kluczowych kontraktów. Dla Lipska szczególnie istotna jest terminowa realizacja zamówień na nowe tramwaje.
Przejęcie niemieckiego producenta tramwajów przez polską firmę pozwali uratować 250 miejsc pracy w Niemczech – podkreśla TAG24.de.
„Ekonomiczna dyplomacja w praktyce”
O transakcji szeroko piszą także polskie media. Według TVP World, przejęcie jest elementem szerszej strategii ekspansji Pesa w Europie. Minister finansów Andrzej Domański nazwał je wręcz „ekonomiczną dyplomacją w praktyce”, a prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Piotr Matczuk podkreślił, że Pesa konsekwentnie zmierza do pozycji jednego z liderów przemysłowych w UE.
Pesa to największy producent taboru szynowego w Polsce, zatrudniający blisko 4 tysiące pracowników. Jej tramwaje kursują w 12 z 14 polskich miast z siecią tramwajową oraz w ponad 20 miastach Europy, w tym w stolicach takich jak Warszawa, Kijów, Sofia czy Tallin.
Przejęcie niemieckiego producenta pokazuje jedno: polski przemysł kolejowy coraz śmielej wchodzi na zachodnioeuropejskie rynki – i robi to z sukcesem. Przeczytaj też: Niemcy przejmują zakład polskiego giganta. Zapłacą ponad miliard złotych
