Przejdź do treści

Polska przygotowuje się na najgorsze. Niemieckie media piszą o nowym zjawisku

29/09/2025 10:33 - AKTUALIZACJA 06/11/2025 15:02
Polska przygotowuje się na najgorsze. Niemieckie media piszą o nowym zjawisku

Polska przygotowuje się na najgorsze – tak niemieckie media opisują działania władz i rosnące nastroje w kraju. Coraz częściej mówi się o gromadzeniu zapasów, wzmacnianiu bezpieczeństwa i zmianach w polityce obronnej. To nowe zjawisko pokazuje, jak bardzo zmieniło się poczucie zagrożenia w Polsce. Niemieckie media podkreślają, że te przygotowania mogą mieć wpływ na codzienne życie zwykłych Polaków.

Polska przygotowuje się na najgorsze. Niemieckie media piszą o nowym zjawisku

Polska przygotowuje się na najgorsze

Incydent z dronem w nocy z 9 na 10 września pokazał, że wielu Polaków nie wie, jak zachować się w sytuacji zagrożenia. Wyszły też na jaw luki w systemie obrony powietrznej. Rząd przygotował specjalny poradnik bezpieczeństwa, który ma pomóc obywatelom w razie kryzysu. Tymczasem tysiące Polek i Polaków samodzielnie ćwiczy scenariusze awaryjne.
Jednym z najbardziej znanych w kraju jest Krzysztof Lis – popularny prepper (osoba, która aktywnie przygotowuje się na sytuacje kryzysowe lub katastrofy), który prowadzi szkolenia, nagrywa filmy na YouTube i napisał książkę o przetrwaniu. Od czasu wrześniowego incydentu zainteresowanie jego warsztatami gwałtownie wzrosło. Pokazuje też co powinno znaleźć się w plecaku kryzysowym.

– „Zawartość musi być dopasowana do naszych potrzeb i strategii na wypadek kryzysu” – wyjaśnia Lis w rozmowie z Tagesschau. – „Ale są rzeczy, które zawsze powinny się tam znaleźć, jak żywność o długim terminie przydatności, suszone owoce, napoje energetyczne w proszku i filtr do wody.”
Przeczytaj także: Niemieckie media o przygotowaniach Polski do wojny. „Teraz zaczyna szkolić obywateli”

W Polsce wzrasta popty na plecaki kryzysowe

Krzysztof Lis wyjaśnia, że plecak ratunkowy powinien być spakowany na pierwsze 24 godziny ewakuacji – od domu do miejsca schronienia. W razie potrzeby warto mieć w nim także sprzęt survivalowy, m.in. latarkę na korbkę, kompas oraz poncho, które można rozpiąć między drzewami jako prowizoryczne zadaszenie.

Zainteresowanie takimi zestawami w Polsce jest obecnie tak duże, że nawet znane sieci supermarketów wprowadziły je czasowo do swojej oferty. Na stronie militaria.pl dostępny jest m.in. podstawowy plecak „Brandit US-Cooper 40 litrów” za około 128 euro oraz bardziej rozbudowany model „Help Bag Max” kosztujący blisko 700 euro.

Program „Bezpieczna Polska”

Od kilku tygodni w Polsce działa specjalny program informacyjny „Bezpieczna Polska”, stworzony z myślą o osobach zaniepokojonych bezpieczeństwem kraju po incydencie z rosyjskimi dronami. Audycja jest wspólną inicjatywą Telewizji Polskiej i rządu, a jej celem jest udzielanie praktycznych porad i uspokajanie mieszkańców. Codziennie rano linie telefoniczne w studiu są rozgrzane do czerwoności – setki osób dzwonią, by dowiedzieć się, jak przygotować się na sytuacje kryzysowe i jakie kroki podjąć w razie zagrożenia.
Przeczytaj także: Polska przygotowuje się do wojny. Brytyjski dziennik: „Polacy zbroją się w zapierającym dech w piersiach tempie”

Kapral Łukasz Lewandowski siedzi w studiu w mundurze maskującym i oświadcza stanowczo: Musimy wyjaśnić ludziom sytuację, musimy ich edukować. Tło historyczne i polityczne jest, jakie jest. Nie powinniśmy się bać, ale być przygotowani. 

To, jak długo program „Bezpieczna Polska” będzie emitowany, zależy od rozwoju sytuacji zagrożenia.

Porady kryzysowe dla wszystkich gospodarstw domowych

„Oprócz silnej armii i solidnych sojuszników potrzebne jest także silne, dobrze poinformowane społeczeństwo obywatelskie” – powiedział w zeszłym tygodniu w polskiej telewizji wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Dlatego rząd zdecydował się wysłać poradnik bezpieczeństwa do wszystkich 13 milionów gospodarstw domowych w kraju. Publikacja jest już dostępna w wersji cyfrowej, a wkrótce trafi do skrzynek pocztowych. 50-stronicowa broszura wyjaśnia, jak obywatele powinni postępować w różnych sytuacjach zagrożenia.

„Nie chodzi tylko o najpoważniejsze zagrożenie, jakim jest wojna, ale także o katastrofy naturalne, takie jak powodzie, kiedy trzeba przeprowadzić ewakuację. Robimy to, aby każdy był przygotowany” – podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Minister zachęca również, by włączyć dzieci w tworzenie rodzinnego planu reagowania kryzysowego na początku nowego roku szkolnego. Taki plan powinien zawierać listę ważnych numerów telefonów, adresów i leków, a dane warto zapisać na pamięci USB na wypadek ewakuacji.

„Dziś może się to wydawać odległe, ale przypomnijmy sobie inwazję Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku – miliony ludzi musiały wtedy z dnia na dzień opuścić swoje domy i wielu było zupełnie nieprzygotowanych. Ten poradnik ma pomóc nam przygotować się na każdą sytuację kryzysową” – dodał minister.

Dwa filary bezpieczeństwa: edukacja i zbrojenia

Jednym z filarów bezpieczeństwa Polski jest edukacja i informowanie obywateli, drugim – masywne zbrojenia i wsparcie ze strony NATO.

Podczas niedawnych manewrów „Iron Defender” polskie siły zbrojne wspólnie z sojusznikami z NATO zaprezentowały swoją potęgę militarną. – „Chcemy nie tylko dysponować ponad 200-tysięczną armią, co daje nam trzecie miejsce w NATO pod względem liczebności, ale także znaleźć się w gronie trzech najlepiej przygotowanych do działań bojowych armii Sojuszu – podkreślił niedawno Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej.

Polska zakupiła już setki nowych czołgów, haubic i systemów rakietowych. Już teraz wydatki na obronność wynoszą 4,7 proc. PKB – to najwyższy poziom w Europie, a w 2026 roku mają wzrosnąć do 4,8 proc. PKB. Szczególny nacisk kładzie się teraz na wzmocnienie obrony powietrznej i przeciwdronowej.

W najbliższą środę ministrowie obrony Polski, krajów bałtyckich i nordyckich odwiedzą nowoczesny poligon do szkolenia wojsk dronowych na Podkarpaciu. Tego dnia odbędzie się uroczyste otwarcie nowej części poligonu Nowa Dęba-Lipa, który ma stać się jednym z najnowocześniejszych ośrodków szkoleniowych NATO w Europie Środkowo-Wschodniej.