
Gwałtowne burze uderzyły w Niemcy. Po rekordowych temperaturach przyszło prawdziwe załamanie pogody. W ciągu zaledwie kilkunastu minut spokojne ulice zamieniły się w rwące potoki, a mieszkańcy wielu regionów Niemiec musieli zmierzyć się z gwałtownymi burzami, gradem i silnym wiatrem. Najbardziej ucierpiała Bawaria, gdzie strażacy nie nadążali z kolejnymi zgłoszeniami, a utrudnienia dotknęły transport, lotnictwo i codzienne życie. To jednak dopiero początek zmian w pogodzie, które mają utrzymać się także w najbliższych dniach.

Gwałtowne burze uderzyły w Niemcy. Monachium pod wodą, ulice i tunele zalane
Jeszcze w poniedziałkowe popołudnie mieszkańcy Monachium cieszyli się letnią aurą i wysokimi temperaturami. Wszystko zmieniło się około godziny 20. Nad miasto nadciągnęły potężne komórki burzowe, przynosząc ulewne opady deszczu, grad oraz silne porywy wiatru.
W krótkim czasie zalane zostały podziemne przejazdy, garaże oraz piwnice. Intensywne opady sprawiły, że część ulic zamieniła się w potoki, a zaplanowane strefy kibica i wydarzenia plenerowe zostały odwołane lub przerwane.
Setki interwencji strażaków po przejściu nawałnic
Straż pożarna w powiecie monachijskim odnotowała około 150 interwencji w ciągu jednej nocy. Ratownicy usuwali przede wszystkim skutki podtopień, wypompowywali wodę z piwnic oraz usuwali połamane gałęzie i przewrócone drzewa. Na szczęście służby nie informowały o osobach rannych ani o poważnych wypadkach drogowych związanych z burzami.
Problemy na lotnisku i utrudnienia w komunikacji
Choć najgwałtowniejsza część burzy ominęła lotnisko w Monachium, nie udało się uniknąć zakłóceń. Niemiecka służba kontroli ruchu lotniczego ograniczyła liczbę operacji lotniczych z powodu niebezpiecznej pogody w wielu regionach kraju, a część przewoźników odwołała zaplanowane loty.
Burze sparaliżowały również komunikację miejską. Problemy wystąpiły na kilku liniach kolei miejskiej S-Bahn, między innymi na trasach S6, S7 i S8. Na części odcinków ruch został wstrzymany, a pasażerowie musieli korzystać z komunikacji zastępczej.
Nie tylko Monachium. Burze uderzyły także w inne regiony Bawarii
Silne burze przeszły również przez okolice Rosenheim, Pasawy i Ratyzbony. Komórki burzowe przemieszczały się z Austrii na północ i północny wschód Niemiec, powodując kolejne podtopienia oraz szkody.
W powiecie Schwandorf sytuacja była jeszcze poważniejsza. Lokalne służby odnotowały ponad 300 interwencji, a w działaniach uczestniczyło przeszło 400 strażaków, ratowników i pracowników technicznych. Jak podaje Merkur powodem były zalane piwnice, podtopione przejazdy oraz liczne szkody wyrządzone przez gwałtowne zjawiska atmosferyczne. Przeczytaj także: „Nie wychodźcie bez potrzeby”. Po fali morderczych upałów do Niemiec nadciągają groźne burze
Niemiecki meteorologiczny alarm przed ekstremalną pogodą
Jeszcze przed nadejściem burz Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD) wydała dla południowej Bawarii ostrzeżenie przed ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Ostrzeżenie zostało później obniżone do standardowego poziomu, jednak intensywność burz w wielu miejscach potwierdziła, że zagrożenie było bardzo realne.
Meteorolodzy zapowiadają, że pogoda w Niemczech pozostanie niestabilna również w kolejnych dniach. Burze i przelotne opady nadal będą się pojawiać, choć temperatury nie powinny już osiągać rekordowo wysokich wartości, jakie notowano przed załamaniem pogody.
