
Potworny pożar na A7 w Niemczech. Poranny ruch na autostradzie A7 w Hesji został dziś niespodziewanie sparaliżowany. W rejonie Fuldy służby ratunkowe zmuszone były natychmiast interweniować po zgłoszeniu pożaru pojazdu ciężarowego. Kierowcy jadący w stronę Kassel napotkali nagłe utrudnienia i gęsty dym unoszący się nad trasą. Nie od razu było wiadomo, jak poważne są skutki zdarzenia ani co dokładnie spowodowało ogień. W miejscu akcji szybko zebrały się służby ratunkowe, a wstępne informacje sugerowały, że sytuacja może wymagać dłuższej blokady drogi.
Potworny pożar na A7 w Niemczech
Do zdarzenia doszło wczesnym rankiem na odcinku między węzłami Fulda-Nord a Hünfeld/Schlitz. Kierowca ciężarówki, 47-letni mężczyzna, wykazał się ogromnym opanowaniem – zdołał w porę zjechać na pas awaryjny i odłączyć ciągnik siodłowy od płonącej naczepy. Niestety, mimo jego błyskawicznej reakcji, ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się po całym ładunku. Strażacy walczyli z płomieniami przez około półtorej godziny, a w tym czasie cała autostrada została zamknięta dla ruchu.
Policja poinformowała, że ładunek – płyty robocze wykonane z materiałów drewnopochodnych – uległ częściowemu zniszczeniu. Służby prowadziły akcję gaśniczą oraz zabezpieczały teren, ponieważ temperatura była tak wysoka, że istniało ryzyko uszkodzenia nawierzchni drogi. Za miejscem zdarzenia utworzył się kilkukilometrowy korek, a funkcjonariusze apelowali do kierowców o tworzenie korytarza życia dla pojazdów ratunkowych. Przeczytaj także: Niemcy zamykają ważną autostradę. Kierowców czekają 10 dni utrudnień
Obecnie pożar jest już całkowicie ugaszony, jednak akcja służb wciąż trwa – podał HNA. Trzeba usunąć zniszczony naczepę, oczyścić jezdnię i ocenić ewentualne uszkodzenia nawierzchni. Odcinek między Fulda-Nord a Hünfeld/Schlitz pozostaje częściowo nieprzejezdny, a ruch odbywa się z utrudnieniami. Policja apeluje o omijanie tego fragmentu A7 i korzystanie z tras objazdowych.
