Przejdź do treści

Potworny wypadek polskiego busa na autostradzie w Niemczech. Dwie osoby ciężko ranne

29/11/2025 17:00 - AKTUALIZACJA 29/11/2025 17:21
Tragiczny wypadek na A10 w Niemczech spowodowany przez Polaka

Potworny wypadek polskiego busa na A9 Niemczech. Do dramatycznego zdarzenia doszło na autostradzie A9 między Münchberg-Nord a Münchberg-Süd. Polski bus, którym jechali polscy pracownicy zderzył się z ciężarówką. Siła kolizji była olbrzymia, w wyniku czego przednia cześć pojazdu została zmiażdżona. Pierwsze zgłoszenia na numer alarmowy były dramatyczne: informowały o ciężko rannych osobach leżących na jezdni.

Wypadek polskiego busa w Niemczech. Na zdjęciu helikopter ADAC

Potworny wypadek polskiego busa na A9 Niemczech

Jak podają radio-plassenburg.de oraz frankenpost.de, do wypadku doszło w środę krótko po godzinie 8:00. Z nieustalonych przyczyn Renault Master z polskimi pracownikami nagle zjechał ze środkowego pasa i niemal bez hamowania uderzył w tył naczepy ciężarówki. Siła zderzenia była ogromna — pojazd odbił się od ciężarówki i wpadł w barierę energochłonną. Przód busa został zmiażdżony. Pierwsze zgłoszenia na numer alarmowy brzmiały dramatycznie: świadkowie informowali o dwóch ciężko rannych osobach, leżących na jezdni.

Mimo pierwszych dramatycznych doniesień obaj mężczyźni byli przytomni, gdy służby dotarły na miejsce. Jednak ich obrażenia okazały się poważne. Według wstępnych informacji poduszki powietrzne w busie nie zadziałały, . Jak informują niemieckie media 23-letni kierowca busa doznał rozległych obrażeń głowy. Policja przekazała, że doznał poważnego urazu czaszkowo-mózgowego. 29-letni pasażer doznał natomiast ciężkich obrażeń nogi. 43-letni kierowca ciężarówki odniósł lekkie obrażenia. Obaj mężczyźni, którzy podróżowali busem to elektrycy. Byli w drodze do pracy na budowie, kiedy doszło do wypadku.
Przeczytaj także: Niemcy: Tragiczny wypadek na A12 przy granicy z Polską. Zginął kierowca osobówki

Polcija wyjaśnia przyczyny wypadku

Akcja ratunkowa i późniejsze prace techniczne zmusiły służby do całkowitego zamknięcia A9 na około 1,5 godziny. Powstał kilkukilometrowy korek.
Uszkodzony bus odholowano, a policja oszacowała straty materialne na około 20 tys. euro.
Autostradowa policja w Hof wszczęła postępowanie przeciwko 23-letniemu kierowcy busa. Jak informuje frankenpost.de postawiono mu zarzut nieumyślnego spowodowania obrażeń ciała. Policja próbuje wyjaśnić dlaczego bus nagle zjechał ze swojego pasa, a kierowca nie hamował.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Śledź nasz portal PolskiObserwator.de na Google News, aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku!