
Pracownik stacji benzynowej pozbawił zwycięzcę lotto wygranej – W Niemczech doszło do szokującego oszustwa, które pokazuje, jak łatwo można stracić ogromne pieniądze. Jak informują „Bild” klient stacji benzynowej został pozbawiony wygranej w wysokości 1,5 miliona euro. Oszustwa dokonał pracownik stacji.

Pracownik stacji benzynowej pozbawił zwycięzcę lotto wygranej
Do zdarzenia doszło w kwietniu 2024 roku. Mężczyzna zgłosił się na stację, aby sprawdzić swój kupon. Zamiast usłyszeć dobrą wiadomość – że wygrał blisko 1,5 miliona euro w grze Spiel 77 – został wprowadzony w błąd. Jak informowały „Bild” i „tz”, pracownik poinformował go, że kupon nie przyniósł wygranej, po czym zatrzymał go dla siebie. Nieświadomy sytuacji klient opuścił stację z pustymi rękami.
Pracownik miał następnie przekazać cenny kupon swojemu koledze, który również pracował na tej samej stacji. To właśnie on zgłosił się później do bawarskiej centrali Lotto, próbując odebrać wygraną.
Lotto zablokowało wypłatę. Sprawa trafiła do sądu
Pracownicy centrali Lotto szybko nabrali podejrzeń. Jak powiedziała rzeczniczka w rozmowie z „Bild”, w takich sytuacjach obowiązują jasne procedury:
„Jeśli zauważymy nieprawidłowości, zawiadamiamy organy ścigania i składamy zawiadomienie o przestępstwie”.
W trakcie weryfikacji ustalono, że mężczyzna zgłaszający się po wygraną był pracownikiem punktu, w którym przyjęto kupon. To wystarczyło, by wstrzymać wypłatę. Sprawa trafiła do sądu, gdzie – jak podają media – oskarżony przyznał się do winy.
Przeczytaj także: Paliwo staje się celem. Rośnie liczba kradzieży oleju napędoweg
Prawdziwy zwycięzca nie otrzymał jeszcze ani centa
Jak poinformowała centrala Lotto w Bawarii, do tej pory wypłata nagrody nie została zrealizowano. Nie udało się bowiem ustalić, kim jest prawdziwy zwycięzca. W poszukiwania zaangażowana była również policja.
Kupon, który stanowi jedyny dowód wygranej, znajduje się obecnie w posiadaniu loterii – podaje „Bild”.
Czy uda się ustalić tożsamość osoby, która zagrała zwycięski los? Jedno jest pewne – gdyby nie oszustwo pracownika stacji, dziś byłaby milionerem.
