Przejdź do treści

Wypadek w Niemczech na A7. Policja: „Polski kierowca nie spał od ponad 4 dni”

25/10/2021 16:16

Wypadek w Niemczech na A7: W ubiegłym tygodniu na autostradzie w Szlezwiku-Holsztynie polska ciężarówka wypadła z jezdni i zatrzymała się między drzewami około 150 m od szosy. 43-letni kierowca przeżył wypadek. Jak informuje portal ndr.de w poniedziałek niemiecka policja ujawniła, iż do tragicznego zdarzenia doszło z powodu skrajnego przemęczenia. „Kiedy go przesłuchiwaliśmy , zasypiał nam na krześle”.

Według policjantów Polak nie spał praktycznie przez 60 godzin, nie licząc kilku krótkich drzemek.

Jak podaje NDR polski kierowca na szczęście wyszedł bez szwanku z wypadku, który był poważny. Usuwanie jego skutków kolizji trwało ponad trzy godziny i w tym czasie autostrada musiała być całkowicie zamknięta. Polakowi pozwolono odpocząć w kabinie ciężarówki. „Po wypadku spał bez przerwy przez 18 godzin, a kiedy się obudził i wzięliśmy go na przesłuchanie przysypiał nam na krześle” – relacjonują policjanci. Czytaj dalej poniżej

 Czytaj dalej: Tragiczny wypadek na B214 w Niemczech: Nie żyje 11-letni chłopiec z Polski i jego wujek

Według śledczych 43-latek od poniedziałku do czwartku, nie licząc krótkich drzemek, siedział za kierownicą swojego tira non stop. Łącznie miał podróżować bez wypoczynku (nie licząc krótkich drzemek) przez 60 godzin.

Wypadek w Niemczech na A7 – polski kierowca fałszował kartę kierowcy

Z ustaleń niemieckiej policji wynika, że 43-letni polski kierowca posiadał przy sobie dwie karty kierowcy. Jedną swoją, a drugą na nazwisko innej osoby. Fałszując dokument nieistniejącego zmiennika chciał udowodnić, że przestrzega zasad dotyczących obowiązkowego wypoczynku. W rzeczywistości sam siedział cały czas za kierownicą.

W ciągu czterech dni, tj. od poniedziałku, kiedy wyjechał na trasę do czwartku, kiedy doszło do wypadku, miał pracować bez wytchnienia, ucinając sobie tylko krótkie drzemki.

Polakowi odebrano prawo jazdy oraz postawiono mu zarzut fałszowania dokumentacji technicznej i stwarzania zagrożenia dla ruchu drogowego.

Źródło: Ndr.de, PolskiObserwator.de