Przejdź do treści

Reforma emerytalna Merza: Ujawniono całą prawdę. Oto, co czeka emerytów w Niemczech

10/10/2025 13:04 - AKTUALIZACJA 10/10/2025 13:04

Reforma emerytalna Merza. Nadchodzą przełomowe zmiany dla niemieckich emerytów. Po długich, nocnych negocjacjach rząd pod przewodnictwem kanclerza Friedricha Merza ogłosił porozumienie w sprawie szeroko zakrojonej reformy systemu emerytalnego. Nowe przepisy, które mają wejść w życie już 1 stycznia 2026 roku, mogą znacząco wpłynąć na dochody milionów osób pobierających świadczenia. Największą nowością będzie tzw. Aktywny Emeryt – „Aktivrente”, czyli rozwiązanie pozwalające emerytom dorabiać bez podatku. Jednak nie wszyscy będą mogli z niego skorzystać – i to właśnie budzi najwięcej emocji.

Reforma emerytalna Merza

Podczas spotkania w Urzędzie Kanclerskim CDU/CSU i SPD uzgodniły szczegóły tzw. Aktivrente, nad którą dyskusje trwały od miesięcy. Zgodnie z ustaleniami, osoby, które osiągnęły ustawowy wiek emerytalny (obecnie 66 lat i 2 miesiące), będą mogły dorabiać do 2000 euro miesięcznie – całkowicie bez podatku.

Celem programu jest zachęcenie osób starszych do dalszej aktywności zawodowej oraz poprawa sytuacji finansowej tych, których emerytura jest zbyt niska. Decyzja o przyjęciu reformy przez rząd ma zapaść już 15 października, a całe pakiety ustaw – w tym Rentenpaket 2025 i Drugie Ustawy o Wzmocnieniu Emerytur Zakładowych – zostaną uchwalone jeszcze w tym roku. Przeczytaj także: Największa podwyżka płacy minimalnej w historii Niemiec. Oto, ile będzie można zarobić od stycznia 2026

Kto zyska, a kto zostanie pominięty?

Nie wszyscy emeryci będą jednak beneficjentami nowych rozwiązań. Rządowy dokument jasno określa, że:

  • Prawo do ulgi przysługuje tylko osobom po osiągnięciu wieku emerytalnego. Emeryci pobierający wcześniejsze świadczenia zostaną wyłączeni.
  • Program obejmuje wyłącznie pracowników zatrudnionych na etacie, a więc osoby pracujące w ramach umów o pracę z obowiązkiem opłacania składek.
  • Samozatrudnieni i wolni strzelcy (freelancerzy) nie będą mogli skorzystać z ulgi.

Co istotne, zwolnienie z podatku ma obowiązywać już przy potrąceniu zaliczki na podatek dochodowy, co oznacza, że beneficjenci nie będą musieli czekać na zwrot przy rozliczeniu rocznym.

Bez podatku, ale nie bez składek

Choć nowe przepisy przewidują pełne zwolnienie z podatku, emeryci wciąż będą musieli płacić składki na ubezpieczenie zdrowotne i pielęgnacyjne, a pracodawcy – dodatkowo także na ubezpieczenie emerytalne i od bezrobocia. Według rządu takie rozwiązanie ma zapewnić równowagę między ulgą podatkową a utrzymaniem stabilności systemu socjalnego.

Kontrowersje i miliardowe straty dla budżetu

Nie wszyscy są jednak zadowoleni z decyzji kanclerza Merza. Eksperci już teraz ostrzegają, że w wyniku reformy państwo może stracić nawet 3 miliardy euro rocznie z tytułu niepobranych podatków – podaje Ruhr24. Z kolei Deutsche Bundesbank przewiduje, że wpływ na rynek pracy będzie ograniczony – wielu seniorów pracuje po przejściu na emeryturę nie dla pieniędzy, lecz z potrzeby aktywności. Krytycy zwracają również uwagę na nierówne traktowanie grup zawodowych – osoby prowadzące własną działalność gospodarczą czy niepełnoetatowi freelancerzy zostali całkowicie pominięci.

Reforma Merza może stać się jednym z najważniejszych momentów w historii niemieckiej polityki społecznej. Dla jednych – to szansa na godniejsze życie na emeryturze, dla innych – ryzykowny eksperyment fiskalny, który może osłabić budżet.