Przejdź do treści

Rekordowa fala bankructw w Niemczech. Tak źle nie było od ponad dekady

Tagi:
13/12/2025 07:00
Rekordowa liczba bankructw w Niemczech

Niemiecka gospodarka znalazła się w jednym z najtrudniejszych momentów ostatnich lat. Najnowsze dane pokazują rekordową falę bankructw w Niemczech, a liczba firm ogłaszających niewypłacalność osiągnęła poziom nienotowany od ponad dziesięciu lat. Eksperci ostrzegają, że to dopiero początek problemów, a skutki tej sytuacji mogą odczuć zarówno pracownicy, jak i całe gałęzie gospodarki.

Rekordowa liczba bankructw w Niemczech

Rekordowa fala bankructw w Niemczech

Trwający kryzys gospodarczy doprowadził do wzrostu liczby bankructw firm w Niemczech do najwyższego poziomu od 2014 roku. Według prognoz agencji kredytowej Creditreform, do końca roku 23 900 firm ogłosi upadłość. To o ponad osiem procent więcej niż w roku ubiegłym. W 2014 roku, według oficjalnych danych, w Niemczech upadło prawie 24 100 firm.
„Wiele przedsiębiorstw jest mocno zadłużonych, ma trudności z uzyskaniem nowych kredytów i zmaga się z poważnymi obciążeniami strukturalnymi, takimi jak ceny energii czy rozbudowane regulacje” – wyjaśnia Patrik-Ludwig Hantzsch, szef działu badań ekonomicznych Creditreform, odnosząc się do obecnej sytuacji. „Wywiera to ogromną presję, szczególnie na małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP), i ostatecznie oznacza koniec wielu firm”.

Czy w 2026 roku nastąpi odwrócenie trendu?

Liczba upadłości przedsiębiorstw w 2025 roku nie rośnie już tak gwałtownie jak w latach poprzednich. Po wygaśnięciu rządowych programów pomocowych z okresu pandemii koronawirusa, które umożliwiły przetrwanie wielu firmom, liczba niewypłacalności wzrosła o prawie jedną czwartą zarówno w 2023, jak i w 2024 roku.

Wielu ekonomistów przewiduje, że zwiększone inwestycje rządowe w infrastrukturę — drogi, koleje, a także w sektor obronny — mogą pobudzić wzrost gospodarczy w 2026 roku.
Przeczytaj także: Znana marka kosmetyczna na skraju bankructwa. To może być ostatni moment, by kupić jej produkty

Creditreform ocenia, że mogłoby to spowolnić dalszy wzrost liczby niewypłacalności. Jednak według ekspertów konieczne są również dodatkowe działania strukturalne, takie jak ulgi w kosztach energii elektrycznej dla przedsiębiorstw. „Ostatecznie, biorąc pod uwagę obecne prognozy, nie spodziewamy się stagnacji ani tym bardziej spadku liczby niewypłacalności w 2026 roku” – podsumowuje Hantzsch cytowany przez Spiegel.