
Rosja grozi Elonowi Muskowi: W Rosji padły szokujące słowa pod adresem Elona Muska. Jeden z najważniejszych ludzi Putina zagroził miliarderowi atakiem nuklearnym, jeśli jego firma nadal będzie wspierać Ukrainę technologią Starlink. W tle są rosyjskie oskarżenia o udział systemu satelitarnego w działaniach wojennych. Sprawa pokazuje, jak wielkie znaczenie dla wojny w Ukrainie ma dziś dostęp do internetu satelitarnego.

Rosja grozi Elonowi Muskowi atakiem nuklearnym
Przewodniczący rosyjskiej Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin zagroził użyciem broni jądrowej, jeśli firma SpaceX nadal będzie zapewniać Ukrainie dostęp do internetu satelitarnego Starlink. Groźba została skierowana bezpośrednio pod adresem Elona Muska i jego firmy.
Powodem ma być ukraiński atak na okupowany Starobilsk we wschodniej Ukrainie, do którego doszło w miniony piątek. Według ukraińskiego Sztabu Generalnego uderzenie trafiło w kwaterę główną rosyjskiej jednostki dronowej „Rubikon”. Moskwa twierdzi natomiast, że trafiony został akademik i mówi o 21 zabitych cywilach.
Teraz Kreml szuka odwetu. Wołodin, uznawany za bliskiego współpracownika Władimira Putina, stwierdził w oświadczeniu Dumy, że Musk musi zrozumieć, iż jego satelity są rzekomo wykorzystywane „do zabijania dzieci”.
Następnie padła bezpośrednia groźba. Rosyjski polityk ostrzegł, że może to doprowadzić do użycia broni, która „nie zostawi po nikim żadnego śladu”. Wypowiedź ta jest odczytywana jako nawiązanie do rosyjskiego arsenału nuklearnego, w dużej części pochodzącego jeszcze z czasów sowieckich, podaje BILD.
W tle całej sprawy znajduje się strategiczna rola systemu Starlink na froncie. Dzięki satelitarnemu internetowi ukraińskie jednostki mogą komunikować się w czasie rzeczywistym także w pobliżu linii walki oraz koordynować działania artylerii z oddziałami dronowymi. Z połączeń satelitarnych próbowały korzystać również rosyjskie wojska, jednak SpaceX ograniczył dostęp do systemu na okupowanych terenach.
Przeczytaj także: Szokująca prognoza Elona Muska. „Praca będzie opcjonalna, pieniądze przestaną mieć znaczenie”
Ukraina coraz częściej uderza w rosyjskie zaplecze
Rosję niepokoi także fakt, że ukraińskiej armii coraz częściej udaje się atakować cele daleko na rosyjskim zapleczu. Część ważnej dla gospodarki infrastruktury naftowej została już sparaliżowana, a kosztowna rosyjska obrona przeciwlotnicza wciąż ma problem z powstrzymaniem takich uderzeń. Według komentatorów groźby nuklearne mogą być więc również próbą odwrócenia uwagi od militarnych niepowodzeń Rosji.
Do sprawy odniósł się także jeden z najważniejszych propagandystów Kremla Władimir Sołowjow. W swoim programie w telewizji Russia 1 poszedł jeszcze dalej i wezwał do użycia broni nuklearnej w kosmosie, aby zniszczyć satelity Starlink należące do SpaceX. Według niego miałyby one być „legalnym celem wojskowym” po tym, jak firma ograniczyła dostęp do systemu rosyjskim siłom.
