Przejdź do treści

Rosyjskie drony zaatakowały polską fabrykę, są ranni

17/07/2025 08:00 - AKTUALIZACJA 17/07/2025 08:00
Atak rosyjskich dronów na polską fabrykę

Rosyjskie drony zaatakowały polską fabrykę, są ranni. W nocy z wtorku na środę doszło do dramatycznego ataku rosyjskich dronów na polską fabrykę Barlinek na Podolu. W wyniku ataku rannych zostało kilku pracowników. „Są ranni, w tym dwoje ciężko poparzonych. Działają służby ukraińskie, także nasz konsulat. Zbrodnicza wojna Putina przybliża się do naszych granic.” – poinformował na platformie X szef polskiego MSZ.

Rosyjskie drony zaatakowały polską fabrykę

Drony zaatakowały zakład Grupy Barlinek, jednego z największych producentów drewnianych podłóg w Europie. Polska grupa posiada w Ukrainie trzy fabryki, w tym jedną właśnie w Winnicy. W czasie nocnego nalotu na zmianie przebywali pracownicy, którzy w momencie alarmu udali się do schronów. Niestety, podczas ewakuacji doszło do wybuchu i pożaru. Poszkodowani to obywatele Ukrainy zatrudnieni w polskiej firmie. Ich stan jest poważny, ale stabilny – informuje Polskie Radio.

„Rosyjskie drony uderzyły w fabrykę Grupy Barlinek w Winnicy. Szef zakładu powiedział mi przed chwilą, że celowo, z trzech kierunków. Są ranni, w tym dwoje ciężko poparzonych. Działają służby ukraińskie, także nasz konsulat. Zbrodnicza wojna Putina przybliża się do naszych granic.” – napisał na platformie X szef polskiego MSZ, Radosław Sikorski.

Straty są ogromne

Prezes firmy Wojciech Michałowski potwierdził w oficjalnym komunikacie, że produkcja w zakładzie została wstrzymana na co najmniej pół roku. „Straty są duże i dalej je szacujemy” – przekazał Michałowski, zaznaczając jednocześnie, że ze względów bezpieczeństwa firma nie ujawnia dalszych szczegółów.
Przeczytaj także: Nowe zasady powołań do wojska. Polacy za granicą nie są wyłączeni

Sikorski podkreślił, że Rosja zmienia taktykę prowadzenia wojny dronowo-rakietowej – od chaotycznych ataków na miasta do precyzyjnych uderzeń w konkretne cele, jak właśnie zakład produkcyjny Barlinka. Władze obwodu winnickiego odwiedziły rannych w szpitalu, a polscy dyplomaci na miejscu cały czas monitorują sytuację.