
Rzeka Izara wylewa. Woda sięga coraz wyżej, a mieszkańcy Monachium z niepokojem patrzą na wezbraną Izarę. Nocą rzeka przekroczyła poziom alarmowy – i nie przestaje rosnąć. Ścieżki wzdłuż brzegu zostały zamknięte, a służby ostrzegają przed możliwymi wylewami i podtopieniami. Czy Monachium czeka powtórka z katastrofalnych ulew z poprzednich lat? Wszystko wskazuje na to, że najgorsze może dopiero nadejść. Poniżej najnowsze informacje z Monachium i ostrzeżenia hydrologów.

Rzeka Izara wylewa
Monachium od kilku dni zmaga się z intensywnymi opadami deszczu, które doprowadziły do gwałtownego wzrostu poziomu wody w rzece Izara. Jak podaje niemiecki portal Merkur, w nocy z poniedziałku na wtorek rzeka przekroczyła pierwszy stopień ostrzegawczy (tzw. Meldestufe 1), osiągając poziom 225 centymetrów, a rano mierzyła już 266 cm. Hydrolodzy ostrzegają, że woda może wystąpić z koryta, a lokalne powodzie i podtopienia są bardzo prawdopodobne.
Zamknięto ścieżki, ostrzeżenia dla mieszkańców
Władze miejskie podjęły już pierwsze środki zapobiegawcze – ścieżki rowerowe wzdłuż Isar zostały zamknięte, a popularny rekreacyjny „Isar-Highway” jest od wczesnego wieczora niedostępny dla spacerowiczów i rowerzystów. Urząd Gospodarki Wodnej w Monachium potwierdził, że przyczyną gwałtownego przyboru są nie tylko lokalne opady, ale przede wszystkim intensywne deszcze w tzw. Zwischeneinzugsgebiet – obszarze między dorzeczem Loisach i Isar, gdzie spadło wyjątkowo dużo wody. Przeczytaj także: Niemcy w obliczu pogodowego zagrożenia: „Tsunami wilgoci” przyniesie niszczycielskie powodzie
Fala kulminacyjna utrzyma się cały dzień
Według prognoz Hochwassernachrichtendienst Bayern (Bawarska Służba Informacji o Powodziach), szczyt fali powodziowej ma osiągnąć około 265 centymetrów i utrzymać się na tym poziomie przez cały wtorek. Choć obecnie nie obowiązują jeszcze ostrzeżenia meteorologiczne najwyższego stopnia dla samego Monachium, służby pozostają w gotowości. Aplikacje ostrzegawcze, takie jak KATWARN, już rozesłały powiadomienia do mieszkańców o możliwych zagrożeniach.
Zagrożenie także w innych regionach Bawarii
Niepokojące sygnały docierają również z południowo-wschodniej Bawarii – w powiatach Traunstein i Berchtesgadener Land odnotowano znaczne wzrosty poziomów wody w rzekach Tiroler Achen i Traun. Choć tam jeszcze nie przekroczono progu ostrzegawczego, sytuacja jest dynamiczna i wymaga stałego monitorowania.
Mimo że na razie nie doszło do poważniejszych zalewów w centrum Monachium, służby przestrzegają mieszkańców, by nie zbliżali się do brzegów rzeki, nie korzystali z zalanych tras i zachowali szczególną ostrożność w rejonach o obniżonym terenie. Woda niesie ze sobą nie tylko zagrożenie utonięcia, ale również ryzyko zanieczyszczeń i uszkodzeń infrastruktury.
