
Kolejny turysta zmarł nagle w Turcji: Seria tajemniczych zgonów w Turcji budzi coraz większy niepokój. Po śmierci czteroosobowej rodziny z Hamburga służby potwierdzają kolejny dramat — zmarł turysta z Niemiec. Mężczyzna trafił do szpitala z objawami ostrego zatrucia, a śledczy sprawdzają, czy sprawa może mieć związek z nielegalnym użyciem toksycznych pestycydów. Wyniki dochodzenia mają wyjaśnić, czy w kraju dochodzi do powtarzających się zatruć o tym samym źródle.

Kolejny turysta zmarł nagle w Turcji
Tureckie media informują o kolejnych przypadkach podejrzenia zatrucia w Stambule. Teraz zmarł kolejny turysta z Niemiec. Gürhan T. przyleciał do Stambułu w poniedziałek, 17 listopada. Dwa dni później – jak podają lokalne źródła – nagle zachorował w swoim hotelu w dzielnicy Fatih. Trafił do szpitala z dusznościami i silnymi potami, gdzie ostatecznie zmarł. Przyczyna zgonu nadal pozostaje niejasna. Według dotychczasowych ustaleń śledczych, dzień przed zachorowaniem miał jeść fasolkę i ryż oraz palić fajkę wodną.
Dwie Holenderki w szpitalu
Zachorowały również dwie siostry z Holandii, które także przebywały w hotelu w Fatih. Z powodu silnych nudności same zgłosiły się do szpitala. 29-letnia Sadegül O. została już wypisana, natomiast 15-letnia Emine O. pozostaje pod obserwacją. Śledczy potwierdzają, że brane jest pod uwagę zatrucie, choć wyniki badań nie są jeszcze znane.
Śmierć przez pestycydy: niemiecka studentka również zmarła w 2024 roku
Wcześniej w Stambule zmarła czteroosobowa rodzina z Hamburga. Początkowo podejrzewano zatrucie pokarmowe, jednak coraz więcej wskazuje na chemiczne zatrucie pestycydami. Ze wstępnego raportu medycyny sądowej wynika, że rodzina mogła paść ofiarą nieprawidłowego zastosowania środka przeciw pluskwom. Substancja miała zostać użyta w jednym z hotelowych pokoi, a toksyczne opary mogły dostać się do ich pokoju przez system wentylacyjny w łazience. Przeczytaj również: Rodzinny dramat podczas wakacji w Turcji, nie żyje matka i dwoje dzieci. Teraz zmarł także ojciec
W związku ze sprawą ostatnich wydarzeń, media niemieckie przypomniały przypadek studentki z Hamburga, która rok wcześniej także zmarła w Stambule – śledczy także wtedy wskazywali na zatrucie środkiem owadobójczym.
