Przejdź do treści

Zobaczyli coś na dachu pociągu. Gdy się zbliżyli, zamarli z przerażenia. Potworna tragedia w Berlinie

21/07/2025 09:57 - AKTUALIZACJA 21/07/2025 09:57

Śmierć na dachu pociągu: Pasażerowie berlińskiej kolejki S-Bahn nie spodziewali się tego, co zobaczą. Na dachu pociągu leżało ciało młodego mężczyzny. 20-latek prawdopodobnie brał udział w niebezpiecznej zabawie zwanej „surfingiem na pociągach”, która już wcześniej doprowadziła do tragicznych wypadków. Tym razem zakończyło się to śmiercią. Policja bada okoliczności zdarzenia.

Śmierć na dachu pociągu w Berlinie

Jak potwierdziła policja w odpowiedzi na zapytanie BILD, do tragedii doszło w niedzielę, 20 lipca rano. Świadkowie zauważyli ciało na dachu pociągu i około godziny 10:20 zaalarmowali policję. Ruch pociągów został wstrzymany, a na miejsce przybyli policjanci i ratownicy berlińskiej straży pożarnej. Na miejscu interweniował również śmigłowiec ratunkowy.
To nie był pierwszy śmiertelny wypadek na tej trasie. 27 kwietnia doszło do tragedii na konstrukcji sygnalizacyjnej, położonej około 300 metrów za stacją Schlachtensee, z którą zderzyło się dwóch „surferów S-Bahna”. Nastolatkowie w wieku 17 i 18 lat ponieśli śmierć na miejscu.
Przeczytaj również: Tragedia na parkingu przy autostradzie A2 w Niemczech. Jedna osoba nie żyje, trzy są w ciężkim stanie

W lutym 12-letni chłopiec cudem przeżył, gdy między stacjami Feuerbachstraße a Rathaus Steglitz uderzył głową w most podczas jazdy na dachu pociągu.

Dwa lata wcześniej, również na trasie linii S1, zginął 19-latek, który uprawiał „surfing” na dachu pociągu.