
Spekulacje wokół stanu zdrowia Trumpa. Donald Trump wciąż potrafi zdominować nagłówki na całym świecie – nie tylko polityką, ale też swoim zdrowiem. Zbliżający się 80. rok życia i druga prezydencka kadencja sprawiają, że każdy jego ruch, każdy gest, a nawet drobne kontuzje czy momenty zmęczenia, przyciągają uwagę mediów i komentatorów. Czy amerykański przywódca jest w pełni sił, czy może niektóre zachowania wskazują na coś poważniejszego? W tej burzliwej dyskusji głos zabrał kanclerz Niemiec. Merz odniósł się do kondycji fizycznej i psychicznej Trumpa.

Spekulacje wokół stanu zdrowia Trumpa. Kanclerz Niemiec komentuje
Podczas konferencji prasowej 28 stycznia kanclerz Niemiec stwierdził, że z jego doświadczeń wynika, iż Trump jest w pełni zdolny do pełnienia funkcji prezydenta. „Nie widzę żadnych oznak, które wskazywałyby na problemy ze zdrowiem” – podkreślił Merz. Jednocześnie w mediach wciąż powraca debata, czy widoczne drobne kontuzje czy momenty zmęczenia są naturalnym objawem starzenia, czy może sygnałem przeciążenia lub choroby.
Rzeczniczka Białego Domu wielokrotnie zapewniała, że Trump cieszy się „doskonałym zdrowiem”, podaje Merkur. Tymczasem w mediach społecznościowych i w relacjach z oficjalnych spotkań nie brakuje obserwacji zwracających uwagę na niecodzienne zachowania, jak np. zamykanie oczu podczas wydarzeń publicznych – co sam prezydent tłumaczy chwilą odpoczynku. Przeczytaj także: „Jest bardzo chory”. Szokujące doniesienia o Donaldzie Trumpie
Spekulacje podsycił też niedawny raport portalu Politico, który sugerował, że niektórzy światowi przywódcy mieli wątpliwości co do stanu umysłowego Trumpa. Te doniesienia zostały jednak szybko zdementowane, a zarówno Trump, jak i jego współpracownicy podkreślili, że media nie mają podstaw do takich oskarżeń.
