
Śmiertelny wypadek w metrze w Monachium. W sobotni poranek na jednej z monachijskich stacji metra doszło do tragicznego zdarzenia. Ponad 80-letni mężczyzna znajdował się na peronie, gdy na stację wjeżdżał pociąg. W pewnym momencie wydarzyło się coś, czego nikt znajdujący się w pobliżu nie mógł przewidzieć. Mimo szybkiej reakcji i udzielenia pomocy życia mężczyzny nie udało się uratować. Policja bada okoliczności tragedii.
Śmiertelny wypadek w metrze w Monachium. Pociąg uderzył mężczyznę w głowę
Do tragedii doszło w sobotę około godziny 5:40 na stacji Therese-Giehse-Allee w Monachium. Według ustaleń policji ponad 80-letni mężczyzna przebywał wówczas na początku peronu. Senior miał spoglądać w kierunku tunelu, gdy do stacji wjeżdżał pociąg metra linii U5.
W trakcie wjazdu składu doszło do kontaktu z mężczyzną. Pociąg uderzył go w głowę, w wyniku czego senior został odrzucony z powrotem na peron. Mężczyzna doznał ciężkich obrażeń. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, jednak jego życia nie udało się uratować. Zmarł jeszcze na miejscu zdarzenia.
Policja mówi o tragicznym wypadku
Funkcjonariusze zajmujący się sprawą przekazali, że na obecnym etapie śledztwa zakładają, iż był to nieszczęśliwy wypadek. Policja nie wskazała na udział osób trzecich ani na inną przyczynę zdarzenia – podaje tz. Dalsze czynności wyjaśniające prowadzi monachijska policja drogowa. Przeczytaj także: Niemcy. Spacerowicz znalazł nieprzytomnego mężczyznę z siekierą w głowie. Cała okolica postawiona na nogi
Przez dwie godziny nie kursowały pociągi
Tragiczne zdarzenie wpłynęło również na funkcjonowanie komunikacji miejskiej w Monachium. W związku z wypadkiem ruch pociągów na dotkniętym zdarzeniem odcinku został wstrzymany na około dwie godziny. Pasażerowie musieli liczyć się ze znacznymi utrudnieniami w kursowaniu metra. Śledczy nadal wyjaśniają dokładny przebieg wydarzeń, które doprowadziły do śmierci seniora.
