Przejdź do treści

Chaos na niemieckich lotniskach. Setki lotów odwołanych, tysiące podróżnych w tarapatach

Tagi:
13/03/2026 08:22 - AKTUALIZACJA 13/03/2026 08:22
Strajk pilotów w Niemczech

Strajk pilotów Lufthansy ponownie powoduje poważne utrudnienia w ruchu lotniczym w Niemczech. Drugiego dnia protestu setki lotów zostały odwołane, a pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami i zmianami w rezerwacjach. Najbardziej dotknięte są największe lotniska przesiadkowe w kraju. Spór między linią lotniczą a związkami zawodowymi pozostaje nierozwiązany.

Strajk pilotów w Niemczech

Strajk pilotów w Niemczech sparaliżował setki lotów

Trwający strajk pilotów ma poważne konsekwencje dla pasażerów podróżujących przez niemieckie porty lotnicze. Protest zorganizowany przez związek zawodowy Vereinigung Cockpit doprowadził do odwołania setek połączeń, przede wszystkim na lotniskach we Frankfurcie i Monachium, które są głównymi hubami przewoźnika.

Według danych operatorów lotnisk pierwszego dnia strajku we Frankfurcie odwołano około 400 z 1165 planowanych startów i lądowań. W Monachium anulowano natomiast około 230 z blisko 800 operacji lotniczych. Choć statystyki obejmują wszystkie linie lotnicze działające na tych lotniskach, większość odwołań dotyczy właśnie Lufthansy.

Linia lotnicza przygotowała specjalny awaryjny rozkład lotów, który miał ograniczyć skutki protestu. Według przewoźnika udało się zrealizować około połowy zaplanowanych połączeń, a w przypadku lotów dalekodystansowych nawet około 60 procent.
Przeczytaj także: Niemcy ostrzegają polskich kierowców. „Przygotujcie się na utrudnienia na tych czterech przejściach granicznych”

Spór o skalę odwołań i udział w proteście

Między Lufthansą a związkiem Vereinigung Cockpit istnieją duże rozbieżności dotyczące faktycznej skali protestu. Przedstawiciele linii twierdzą, że specjalny plan lotów funkcjonuje zgodnie z założeniami i pozwala utrzymać część połączeń. Z kolei związek zawodowy informuje, że udział pilotów w strajku jest bardzo wysoki. Według jego danych nawet 70 procent samolotów pozostawało w pewnym momencie na ziemi.

W związku z niepewną sytuacją lotniska zalecają pasażerom regularne sprawdzanie statusu lotu w Lufthansa oraz kontakt z przewoźnikiem w przypadku zmian w rezerwacji lub odwołania połączenia.

Spór zbiorowy dotyczy emerytur i wynagrodzeń

Przyczyną protestu jest trwający od dłuższego czasu spór zbiorowy w Lufthansa dotyczący warunków pracy pilotów. Najważniejszą kwestią są wyższe świadczenia emerytalne, których domaga się związek zawodowy.

Konflikt obejmuje kilka części koncernu. W przypadku Lufthansa Cargo oraz głównej spółki chodzi przede wszystkim o system emerytalny pilotów. Natomiast w regionalnej spółce Lufthansa Cityline negocjacje dotyczą głównie podwyżek wynagrodzeń. Cityline była objęta strajkiem tylko przez jeden dzień. Spółka dysponuje około 30 samolotami, które obsługują loty dowozowe z mniejszych lotnisk do głównych hubów Lufthansy.

Aby zmniejszyć skutki strajku pilotów, Lufthansa zdecydowała się na kilka działań organizacyjnych. Wśród nich jest wykorzystywanie większych samolotów, dzięki czemu można przewieźć większą liczbę pasażerów w jednym locie. Część połączeń obsługują także inne linie należące do grupy Lufthansa, które nie zostały objęte protestem. Według związkowców w realizacji niektórych lotów wykorzystywane są również podwykonawcze firmy lotnicze, donosi SPIEGEL.