Przejdź do treści

Całodniowy strajk sparaliżuje transport w Niemczech. Duże problemy w Hamburgu, Berlinie i Düsseldorfie

Tagi:
01/02/2026 14:07 - AKTUALIZACJA 01/02/2026 14:07
Strajk transportu publicznego w Niemczech zdjęcie komunikacja miejska

Strajk transportu publicznego w Niemczech: Pasażerowie komunikacji miejskiej w Niemczech muszą przygotować się na poważne utrudnienia. W poniedziałek 2 lutego odbędzie się ogólnokrajowy, całodniowy strajk ostrzegawczy w lokalnym transporcie publicznym. Najbardziej dotknie on duże miasta, w tym Hamburg, Berlin i Düsseldorf, gdzie znaczna część autobusów, tramwajów i metra nie wyjedzie na trasy.

Strajk transportu publicznego w Niemczech zdjęcie komunikacja miejska metro

Strajk transportu publicznego w Niemczech: poniedziałek, 2 lutego

Strajk został ogłoszony przez związek zawodowy Verdi i jest związany z trwającymi negocjacjami płacowymi w sektorze lokalnego transportu publicznego oraz szerzej – w sektorze publicznym. Związkowcy zarzucają pracodawcom brak realnych propozycji podwyżek, mimo rosnącej presji inflacyjnej i chronicznych braków kadrowych.

Jak podaje Rheinische Post, w strajku uczestniczyć będą pracownicy wielu miejskich przedsiębiorstw transportowych w całych Niemczech. W zależności od miasta obejmie on metro, tramwaje i autobusy. Co istotne: pociągi regionalne i S-Bahn zazwyczaj nie są objęte protestem, choć i tu mogą pojawić się pośrednie problemy, m.in. przepełnienie. Strajk potrwa od poniedziałku od godziny 3:00 do wtorku do godziny 3:00.

Związek Verdi wezwał do strajku nie tylko pracowników transportu, ale także liczne instytucje sektora publicznego, m.in. urzędy, szkoły, uczelnie i administrację. Mimo to około 270 tys. uczniów ma obowiązek stawić się w szkołach – rodzice mogą jednak usprawiedliwić nieobecność dziecka, jeśli dojazd jest obiektywnie utrudniony.
Przeczytaj także: Korki na drogach w Niemczech od DZIŚ. Ostrzeżenia dla kierowców

Jak strajki wpłyną na największe miasta w Niemczech? Hamburg, Berlin i Düsseldorf

W Hamburgu skutki strajku będą szczególnie dotkliwe. Hamburger Hochbahn oraz VHH zapowiadają, że w poniedziałek nie należy spodziewać się kursowania metra ani większości autobusów. Dotyczy to także autobusów nocnych. Wyjątkiem są S-Bahn – będzie kursować normalnie i promy HADAG – również nie są objęte strajkiem.

W Berlinie strajk obejmie wszystkie linie metra (U-Bahn), tramwaje oraz większość autobusów BVG. Oznacza to praktyczny paraliż miejskiej komunikacji. Jest jednak dobra wiadomość dla pasażerów: S-Bahn i pociągi regionalne nie strajkują. S-Bahn zapowiada dodatkowe kursy na linii S1, aby częściowo rozładować ruch. Czytaj więcej: Paraliż komunikacyjny w Berlinie

W Düsseldorfie strajk obejmie wszystkie oddziały Rheinbahn. Skutki będą odczuwalne nie tylko w mieście, ale też w regionie Rhein-Ruhr. Metro i tramwaje nie będą kursować, większość autobusów zostanie odwołana, autobusy szkolne nie wyjadą wcale, ale S-Bahn i pociągi regionalne kursują normalnie.

Apel do podróżujących 

Zarówno przewoźnicy, jak i władze miast apelują, by w poniedziałek unikać niekoniecznych podróży, korzystać z kolei regionalnej, roweru lub carpoolingu i sprawdzać komunikaty przewoźników na bieżąco.