Przejdź do treści

Surowa zima, jasne obowiązki w Niemczech. Co przewiduje prawo dla pracowników, kierowców i rodziców

Tagi:
10/01/2026 09:38 - AKTUALIZACJA 10/01/2026 09:38
Surowa zima w Niemczech - obowiązki

Zimowy front „Elli”, który przynosi obfite opady śniegu i ekstremalną gołoledź, rodzi wiele pytań pracowników, kierowców i rodziców: czy musimy iść do pracy niezależnie od pogody, kto odpowiada za odśnieżanie i jakie mamy prawa w obliczu realnych zagrożeń na drogach? Z prawnego punktu widzenia podstawowa zasada jest jasna: pracownicy muszą stawić się punktualnie w pracy, nawet przy bardzo trudnych warunkach zimowych. To na nich spoczywa tzw. „ryzyko dojazdu”, co oznacza, że w przypadku śniegu lub gołoledzi muszą wyjść z domu odpowiednio wcześniej, aby dotrzeć na czas.

Surowa zima w Niemczech - obowiązki

Surowa zima w Niemczech: obowiązki pracownikow

Nie istnieje ogólne ustawowe prawo do pracy z domu, a tzw. home office jest możliwy tylko przy wcześniejszym zaplanowaniu tego z szefem. Dlatego eksperci zalecają, aby pracownicy z wyprzedzeniem rozmawiali z przełożonymi i na dni z ekstremalną pogodą ustalali indywidualne rozwiązania.

Jeśli pracownik spóźni się z powodu warunków pogodowych, powstają ujemne godziny, które co do zasady nie muszą być odpracowane, jednak nie są wynagradzane. Inaczej wygląda sytuacja w firmach z elastycznym czasem pracy, gdzie spóźnienie trzeba nadrobić, ale wysokość wynagrodzenia pozostaje bez zmian.

Związek zawodowy IG Metall podkreśla, że w przypadku ekstremalnej pogody pracownicy, którzy przyjadą spóźnieni lub w ogóle nie mogą dotrzeć do pracy, nie mogą być dyscyplinarnie karani, jednak muszą niezwłocznie poinformować o tym przełożonego. Zasada pozostaje niezmienna: kto nie pracuje, ten nie otrzymuje wynagrodzenia, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w umowie. Szybki kontakt z pracodawcą jest kluczowy, aby uniknąć konfliktów i nieporozumień.
Przeczytaj także: Zimowy armagedon w Niemczech: śnieg, mróz i chaos na drogach. Sytuacja pogodowa – 9 stycznia 2025

Co ze szkołami?

W przypadku szkół zasady różnią się w zależności od kraju związkowego. W Nadrenii Północnej-Westfalii i Szlezwiku-Holsztynie rodzice mogą zdecydować, że zostawią dzieci w domu, jeśli uznają, że droga do szkoły stanowi realne zagrożenie, a nieobecność jest wówczas usprawiedliwiona. W takim przypadku rodzice muszą powiadomić szkołę, a dzieci mogą otrzymać zadania do wykonania w domu. W sytuacjach ekstremalnej pogody władze mogą zawiesić zajęcia stacjonarne, tak jak postanowiono w Hamburgu, gdzie w piątek nie odbyły się lekcje w żadnej szkole.

Dla dzieci do szóstej klasy zapewniana jest opieka awaryjna, a w niektórych przypadkach organizowane jest także nauczanie zdalne. Jeżeli szkoła lub przedszkole zostanie zamknięte, rodzice mogą zostać w domu, by zająć się dziećmi, i jeśli sytuacja trwa tylko kilka dni, wynagrodzenie jest nadal wypłacane, choć możliwe są odstępstwa wynikające z umów.

Surowa zima w Niemczech: obowiązki kierowców

Odpowiedzialność za odśnieżanie chodników spoczywa zasadniczo na władzach lokalnych, jednak bardzo często jest przenoszona na właścicieli nieruchomości. Ci z kolei mogą przekazać ten obowiązek najemcom, ale tylko wtedy, gdy jest to wyraźnie zapisane w umowie najmu. Chodnik musi być odśnieżony tak, aby umożliwić przejście co najmniej dwóm osobom obok siebie, czyli przynajmniej na szerokość jednego metra, a optymalnie 1,50 metra. Jeśli ktoś dozna obrażeń z powodu niewykonania obowiązku odśnieżania, może domagać się odszkodowania i zadośćuczynienia, które zazwyczaj pokrywa ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej.

Odśnieżanie i posypywanie materiałem antypoślizgowym powinno się co do zasady odbywać w dni robocze między godziną 7:00 a 20:00, włącznie z sobotą, natomiast w niedziele i święta obowiązek ten zaczyna się później. Jeśli śnieg pada nieprzerwanie, odśnieżanie należy powtarzać, nawet jeśli właściciel jest w pracy lub ma ograniczenia zdrowotne – w takiej sytuacji konieczne jest zwrócenie się o pomoc do sąsiadów lub wyspecjalizowanych firm.

Dla kierowców przepisy są równie surowe: w warunkach zimowych obowiązkowe są opony z symbolem alpejskim, przedstawiającym górę z płatkiem śniegu. Ich brak wiąże się z mandatami i może prowadzić do odpowiedzialności w razie wypadku. ADAC zaleca jazdę na niskich obrotach, zachowanie większego odstępu od innych pojazdów i zmniejszenie prędkości. Gdy z powodu opadów śniegu widoczność spada poniżej 50 metrów, maksymalna dozwolona prędkość wynosi 50 km/h.