Przejdź do treści
Home » Wiadomości ze świata » Atak zbrojny Rosji na Ukrainę. Kamery na żywo z różnych miast oraz relacje video naocznych świadków

Atak zbrojny Rosji na Ukrainę. Kamery na żywo z różnych miast oraz relacje video naocznych świadków

Atak zbrojny Rosji na Ukrainę: Przebieg dramatycznych wydarzeń można śledzić z kamer na żywo. Pozorny spokój nie oznacza, że na Ukrainie nie toczą się walki. Sprawdź aktualną sytuację konfliktu.

Atak zbrojny Rosji na Ukrainę

Atak zbrojny Rosji na Ukrainę

Od wczoraj wielu naszych Czytelników przysyła nam linki do kamer live z najważniejszych miast Ukrainy, pisząc że tam nic się nie dzieje. Nikt nie zadał sobie jednak pytania, dlaczego w większości miejsc, gdzie są zamontowane kamery panuje spokój. Przy placu Niepodległości w Kijowie, wydawać by się mogło, że jesteśmy świadkami scen jak z lockdownu z 2020 roku. Na video widać przejeżdżające od czasu do czasu samochody i pojedynczych przechodniów.

A jak jest naprawdę?

Na godzinę 12.20 czasu ukraińskiego, wszystkie rosyjskie grupy zwiadowcze w Kijowie zostały zneutralizowane – poinformował ukraińską agencję informacyjną UNIAN doradca administracji prezydenta Ukrainy, Ołeksij Arestowycz.

Według Arestowycza „grupy rosyjskich chuliganów” pojawiły się na Obołoniu, Łukjaniwce i w rejonie peczerskim.

Oznacza to, że kamery z centrum Kijowa nie pokażą nam czołgów, czy płonących budynków. To oznaczałoby przejęcie przez Rosjan miasta, do czego mamy nadzieję nigdy nie dojdzie.

Na filmie zamieszczonym na Twitterze przez reportera BILD – Paula Ronzheimera, który aktualnie przebywa w Kijowie, możemy zobaczyć puste ulice centrum. „Zwykle ulice w Kijowie są wtedy zatłoczone. Tak to wygląda dzisiaj. Straszne” napisał Ronzheimer.

„Znów dotarliśmy do Kijowa. Sytuacja wydaje się teraz spokojna, ale 5 km stąd, z Obołonia, dochodzą doniesienia o ciężkich walkach” – relacjonuje reporter.

Na kolejnym filmie możemy zobaczyć, gdzie w tej chwili są mieszkańcy Kijowa. Z informacji, które otrzymaliśmy od osób przebywających na Ukrainie, aby dojechać z Kijowa do granicy polskiej potrzeba obecnie kilkunastu godzin.

Na granicy Ukrainy z Polską zaczynają tworzyć się kolejki, jednak Straż Graniczna robi wszystko, by przeprawy trwały jak najkrócej – przekazał wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker. Większość osób jedzie do swoich rodzin lub znajomych, albo w Polsce, albo w innym kraju Unii – wskazał.

ZOBACZ: Atak Rosji na Ukrainę – najnowsze wiadomości, piątek 25 lutego 2022

Atak zbrojny Rosji na Ukrainę: Obserwuj wojnę na żywo

Poniżej zamieszczamy transmisje kanałów informacyjnych w serwisie YouTube, dzięki którym można sprawdzić aktualną sytuację.